Każdy, kto zamierza zamontować w aucie instalację gazową, musi mieć świadomość, że taka decyzja niesie liczne konsekwencje. Oczywiście, większość osób skupia się na tym, ile zaoszczędzi, jeżdżąc na LPG. Trudno się temu dziwić, bo oszczędności – przynajmniej w teorii – są dość spektakularne. W praktyce są one zazwyczaj dużo mniejsze – okazuje się, że zużycie gazu jest większe, niż początkowo zakładaliśmy, nadal od czasu do czasu trzeba dotankować benzynę, do tego dochodzą dodatkowe przeglądy i awarie, których wcześniej nie przewidywaliśmy.

Sumując wszystkie za i przeciw z perspektywy kilku lat, jeżdżąc z instalacją LPG na pewno da się zaoszczędzić. Trzeba sobie jednak powiedzieć wprost, że odbędzie się to kosztem utrudnionej eksploatacji, której co bardziej pedantyczni kierowcy na pewno nie sprostają – puszczą im nerwy. Niestety, część aut po zainstalowaniu gazu zaczyna sprawiać problemy, których wcześniej ich właściciel nie mógł się spodziewać. W przypadku starszych aut i prostych mieszalnikowych instalacji LPG ograniczały się one do nierównych obrotów biegu jałowego, osłabionej dynamiki czy okazjonalnego gaśnięcia silnika przy dojeżdżaniu do skrzyżowania.

W najnowszych samochodach ze skomplikowanymi układami samodiagnostyki pokładowej współpraca z instalacją gazową jest jeszcze trudniejsza i aby była w ogóle możliwa, wymaga szczególnie wysokich kwalifikacji montażystów. Niestety, to czynnik zmienny. Dlatego dwaj różni użytkownicy tych samych modeli mogą mieć zupełnie odmienne opinie o jeździe na LPG.

W najgorszej sytuacji są osoby chcące kupić auto z już zamontowaną instalacją LPG. Warto się nastawić, że najprawdopodobniej w niedługim czasie trzeba będzie wymienić kilka elementów instalacji – jeśli ktoś sprzedaje taki samochód, to albo jest on już wyeksploatowany, albo sprawia trudne do rozwiązania problemy. Przedstawiamy te usterki, które najczęściej występują w autach na gaz, a także ich prawdopodobne przyczyny.

Na szczęście podzespoły używane w samochodowych instalacjach gazowych nie są bardzo kosztowne, jednak często problem leży nie w kosztach napraw, ale w tym, że eksploatacja takiego auta staje się kłopotliwa. Często jest tak, że serwis zajmujący się naprawą instalacji gazowych twierdzi, że problem tkwi w niesprawnym silniku, a sama instalacja pracuje prawidłowo. Z kolei zwykły warsztat zwala winę na gazowników, a klient odsyłany jest z warsztatu do warsztatu. Oszczędzanie na paliwie może wymagać cierpliwości!

Paląca się kontrolka silnika – check engine

Zaświecenie się żółtej kontrolki,w kształcie silnika, w przypadku auta zasilanego gazem oznacza to samo co w samochodach pracujących na benzynie – niewłaściwy skład spalin lub awarię części mogącej mieć na to wpływ. Często nie towarzyszy temu żadna wyczuwalna zmiana pracy jednostki napędowej, mimo to ignorowanie świecącej się przez długi czas kontrolki „check engine” może doprowadzić do poważnych uszkodzeń jednostki napędowej. Niestety, w autach z zamontowaną instalacją gazową ryzyko zapalenia się lampki diagnostycznej jest dość duże.

Instalacje LPG - Tanio na stacji, drogo w warsztacie

Montując instalację LPG, dokonuje się poważnej ingerencji w układ zasilania, którego praca w najnowszych samochodach jest bardzo szczegółowo kontrolowana przez pokładowe systemy autodiagnostyki. Paliwo LPG z założenia ma inne parametry spalania, więc również trudno jest utrzymać taki sam skład spalin jak na benzynie. Specjalista montujący instalację LPG musi więc odpowiednio oszukać komputer, ktory steruje silnikiem. Niestety, idealna współpraca auta z nowym paliwem często trwa dość krótko.

Podstawowa przyczyna to zła adaptacja komputera gazu do programu benzynowego. Jeśli kontrolka check engine zapala się po dłuższym okresie eksploatacji silnika na gazie, przyczyn może być więcej, np. uszkodzony emulator wtryskiwaczy benzynowych czy sonda lambda, zużyte i nieprecyzyjne wtryskiwacze gazu, rozregulowany lub niewydajny parownik.

Powodem zapalenia się lampki diagnostycznej może być też zły skład paliwa LPG – w praktyce zdarza się to dość często. Nawet jeśli świecącej się lampce nie towarzyszy spadek mocy, trzeba odnaleźć przyczynę. Być może silnik pracuje normalnie, ale np. na zubożonej mieszance paliwowej, czemu towarzyszy wzrost temperatury spalania. To z kolei prowadzi np. do wypalenia zaworów i katalizatora. Powodem zaświecenia się lampki może być też jeden z elementów fabrycznego układu zasilania.

Instalcje LPG: wiecznie falujące wolne obroty

Problem z niestabilnymi wolnymi obrotami dotyczy bardzo wielu samochodów z instalacjami gazowymi. Przyczyny mogą być dość złożone, ale zazwyczaj duże wahania obrotów na biegu jałowym wynikają z zabrudzeń przepustnicy i silnika krokowego lub złego ustawienia instalacji gazowej. Warto podkreślić, że niektóre elementy, takie jak wtryskiwacze gazu, ulegają stopniowemu zużyciu. W związku z tym tak ważna w autach z LPG jest okresowa regulacja, obejmująca ponowną adaptację sterownika.

Bez tego nawet lekkie zanieczyszczenie przepustnicy czy silnika krokowego wolnych obrotów może zaburzyć pracę silnika. Zazwyczaj po przełączeniu na benzynę obroty są stabilne, a na gazie wahają się nawet w zakresie 200-300 obr./min. Może to wynikać z wolniejszej reakcji instalacji gazowej na zmianę warunków pracy silnika, np. chwilowo zwiększonego dopływu powietrza. Jeśli nie pomoże dokładne czyszczenie przepustnicy i silnika krokowego oraz wspomniana wcześniej adaptacja sterownika instalacji, to do falowania trzeba się przyzwyczaić.

Instalacje LPG: problemy z rozruchem silnika

Jeśli zimny silnik auta z instalacją LPG nie daje się uruchomić, to przyczyn może być wiele. Na początku należy podejrzewać układ zasilania benzyną, bo to na niej do momentu rozgrzania się pracuje silnik. Dość często przyczyną jest po prostu brak benzyny w zbiorniku, gdyż użytkownicy aut z LPG zazwyczaj jeżdzą „na oparach” i zapominają o jej tankowaniu. Niestety, czasami prowadzi to do uszkodzenia pompy paliwa.

strona 2

Często jednak silnik ma problemy z odpaleniem mimo prawidłowego zasilania benzyną. W takim przypadku wina może leżeć po stronie zużytych wtryskiwaczy gazu, które po wyłączeniu silnika nadal mogą przepuszczać gaz. W ten sposób silnik już na starcie jest „zalany” zbyt bogatą mieszanką LPG i benzyny, którą trudno zapalić. Nawet jeśli rozruch w końcu się udaje, takie wtryskiwacze trzeba wymienić.

Instalacje LPG: ubytki płynu chłodzącego, grzanie silnika

Auta zasilane gazem często borykają się z niesprawnym układem chłodzenia, co objawia się m.in. notorycznym ubywaniem płynu chłodzącego lub gotowaniem się silnika w korkach. Są dwa źródła tych problemów. Pierwsze wynika z niskiej jakości przewodów wodnych i trójników używanych przy montażu instalacji LPG.

Czasami już po 2 latach eksploatacji nieseryjne przewody zaczynają pękać, a plastikowe trójniki się odkształcać, w wyniku czego pojawiają się wycieki, układ chłodzenia się zapowietrza i przestaje prawidłowo działać. Druga przyczyna wynika z długiej jazdy na zbyt ubogiej mieszance paliwowej. Prowadzi do wzrostu temperatur w cylindrze i w konsekwencji do przedwczesnego uszkodzenia uszczelki pod głowicą. Przez uszkodzoną uszczelkę do układu chłodzenia dostają się spaliny, a podczas suwu ssania do cylindra ucieka płyn chłodniczy. Efekt to strzałka wskaźnika temperatury wchodząca na czerwone pole.

Instalacje LPG: złe wskazania poziomu paliwa

Wskaźnik poziomu gazu na ogół ma postać mało precyzyjnego wskaźnika diodowego. Zazwyczaj okazuje się to w zupełności wystarczające dla użytkownika, bow zapasie jest przecież benzyna – nawet jeśli gaz się skończy, da się kontynuować podróż na innym paliwie. Może się jednak okazać, że benzyna też się już skończyła – jest ona wykorzystywana przy rozruchach i nawet małe auto oprócz gazu spala jej około 0,5 l na 100 km.

Jak wybrać instalację LPG: czyli, zapłać mniej na stacji

Przyczyną złego wskazania poziomu gazu może być uszkodzony wskaźnik diodowy, ale wtedy rzeczywisty poziom LPG można sprawdzić na wskaźniku zegarowym umiejscowionym bezpośrednio na butli. Jeśli i on ma podejrzane wskazania, prawdopodobnie doszło do uszkodzenia pływaka w środku butli. Można go najczęściej wymienić wraz z wielozaworem odpowiedzialnym m.in. za to, żeby nie dało się zatankować zbyt wiele gazu.

Instalacje LPG: spadek mocy silnika, wzrost zużycia paliwa, nierówna praca

Użytkownicy aut długo zasilanych gazem mogą spotykać się z problemem spadku mocy, słabej dynamiki i nierównej pracy silnika. Oczywiście, przyczyny takich objawów mogą być różne i niekoniecznie związane z instalacją LPG. Jeśli jednak nie była ona długo regulowana, to jest bardzo prawdopodobne, że gaz doprowadził do znacznego zużycia elementów głowicy. W wyniku długotrwałej jazdy na zubożonej mieszance wypaleniu ulegają zawory w głowicy i w konsekwencji spada kompresja. Dzieje się tak szczególnie szybko w tych autach, w których wymagana jest okresowa regulacja luzu zaworowego.

Jeśli silnik pracuje na gazie, trzeba ją wykonywać znacznie częściej, niż zaleca producent, nawet co 20 tys. km. Jeśli użytkownik o tym zapomni, może dojść do zmniejszenia luzu zaworowego, podparcia i wypalenia zaworów. Za spadek mocy lub wzrost zużycia gazu mogą odpowiadać również wyeksploatowane wtryskiwacze LPG – w zależności od modelu wytrzymują one przebiegi od 20 do 100 tys. km. Podobne objawy w instalacjach starszego typu (mieszalnikowych) mogą wynikać ze zbyt długo niewymienianego parownika. Jego głównym elementem jest membrana, która pod wpływem podciśnienia steruje dawką gazu. Niestety, z czasem sztywnieje, przez co dochodzi do problemów z dawkowaniem paliwa i składem mieszanki.

Instalacje LPG: utrudniona obsługa serwisowa

Wbrew pozorom samochodowa instalacja gazowa nie jest zbyt skomplikowana, a użyte w niej podzespoły nie kosztują wiele – większość zużywających się elementów typowych instalacji to wydatek sięgający najwyżej kilkuset złotych. Jednak w razie problemów z autem zasilanym gazem określenie, co zawiodło, bywa trudne. W zwykłym warsztacie samochód z instalacją gazową może zostać po prostu odprawiony z kwitkiem – w serwisie może brakować potrzebnego sprzętu diagnostycznego (analizatora spalin, komputera ze specjalnym oprogramowaniem).

W tego typu autach stosowane są często „patenty” znane tylko mechanikowi, który zakładał instalację. Niestety, nawet w warsztatach specjalizujących się w układach zasilania gazem nie zawsze udaje się uzyskać pomoc. Wynika to z braku wspólnego oprogramowania do wszystkich instalacji gazowych. Jeden warsztat obsługuje zazwyczaj tylko auta z instalacjami LPG producentów, z którymi współpracuje.

Kupując używane auto z gazem, warto dowiedzieć się, gdzie był on zakładany – instalator zwykle najlepiej radzi sobie ze swoim „dziełem”. Jeśli kupimy auto z instalacją niewiadomego pochodzenia, kłopoty z obsługą w najgorszym przypadku skończą się dopiero po wymianie sterownika instalacji na taki,z którym radzi sobie warsztat.

Instalacje LPG: diagnozowanie usterek w autach na gaz bywa kłopotliwe – w końcu mechanik musi sprawdzić więcej elementów niż w przypadku seryjnego pojazdu. Uciążliwe bywa też to, że zwykle z autem na gaz trzeba jeździć na dwa przeglądy – oddzielnie na „ogólnomechaniczny” i osobno na „gazowy”.

Zainteresowanie instalacjami gazowymi byłoby z pewnością większe, gdyby niewątpliwym oszczędnościom nie towarzyszyło aż tyle problemów. Nie ma się co oszukiwać – montaż dodatkowego układu zasilania w warunkach warsztatowych zawsze zwiększa ryzyko wystąpienia awarii. Nie wszyscy kierowcy sąw stanie to zaakceptować.

Instalacje LPG: jeśli ktoś jest perfekcjonistą, niech zapomni o autach na gaz. No chyba że wybierze jeden z niewielu modeli z fabryczną instalacją LPG. Większość problemów nie tkwi bowiem w paliwie gazowym, ale w kiepskiej jakości pracy warsztatów montujących i obsługujących instalacje.