Nowe auta segmentu A nie cieszą się w naszym kraju popularnością. Cóż, kupując samochód za kilkadziesiąt tysięcy często wybieramy coś większego, ale trochę używanego. Dlatego też, małe miejskie auta coraz częściej znikają z oferty wielu producentów - bo skoro nikt nie chce ich kupować to koszty związane z opracowaniem modelu i potem wprowadzeniem go na rynek są zbyt duże. Hyundai jednak postanowił nadal walczyć o klienta w segmencie najmniejszych aut. O dziwo nowy Hyundai i10 to zaskakująco dojrzałe auto, które może i jest małe ale zaskakuje tym jak jeździ, czy jest zrobione. Ciekawi co spodobało mi się w najnowszym Hyundaiu i10?