Kompaktowe auto z mocnym silnikiem to od lat marzenie każdego kto lubi jeździć. Jeszcze kilka lat temu samochody tego typu były specjalnością producentów z Japonii czy Niemiec. Nagle w ubiegłym roku Hyundai zaskoczył wszystkich prezentując Hyundaia i30 w wyjątkowej wersji N – tak, 275 KM w ośce naprawdę w tym modelu robi robotę – a robi ją bardzo dobrze, bo przecież nad rozwojem wielu modeli Hyundaia czy Kii pracują osoby, które jeszcze kilka lat temu pracowały w BMW. Efekt ich pracy w przypadku standardowego Hyundaia i30N powala na kolana – czy tak samo będzie w przypadku nieco większego i podobno bardziej praktycznego Hyundaia i30 Fastback N. Sprawdziłem to dla was J

Subskrybuj mój newsletter - moto.onet.pl/newsletter