Po rozmowach z różnymi francuskimi producentami ostatecznie wybrano jeden z wówczas popularnych i zarazem masywnych modeli. Citroen DS. Safari został odpowiednio przebudowany i powstało monstrum na 10 kołach.
Gdyby tego nie było jeszcze mało, to we wnętrzu pojazdu zamontowano kolejną oś, na której montowane były testowane opony. To wszystko połączono z systemem specjalnych czujników i rejestratorów.
Do napędu tego pojazdu wykorzystano dwa ośmiocylindrowe silniki Chevroleta. Każdy o pojemności skokowej 5.7 litra.
Jeden z nich napędzał sześć tylnych kół, a drugi koło ciężarówki montowano w środku. Pozostałe cztery koła odpowiedzialne były za sterowanie.
Taki wehikuł rozpędzał się na torze testowym do prędkości 178 km/h.
1/4 Citroen Centipade We wnętrzu pojazdu zamontowano kolejną oś, na której montowane były testowane opony. To wszystko połączono z systemem specjalnych czujników i rejestratorów.
We wnętrzu pojazdu zamontowano kolejną oś, na której montowane były testowane opony. To wszystko połączono z systemem specjalnych czujników i rejestratorów.
2/4 Citroen Centipede Do napędu tego pojazdu wykorzystano dwa ośmiocylindrowe silniki Chevroleta. Każdy o pojemności skokowej 5.7 litra.
Do napędu tego pojazdu wykorzystano dwa ośmiocylindrowe silniki Chevroleta. Każdy o pojemności skokowej 5.7 litra.
3/4 Citroen Centipede Sześć tylnych kół odpowiedzialnych za napęd
Sześć tylnych kół odpowiedzialnych za napęd
4/4 Citroen Centipede Monstrum do testowania opon marki Michelin
Monstrum do testowania opon marki Michelin