Wiadomości Aktualności To auto ma 11 kół

To auto ma 11 kół

Ten projekt stworzyła potrzeba. W 1972 roku Michelin poszukiwał możliwości testowania opon do ciężarówek, ale próby z wielotonowymi kolosami stwarzały ryzyko powstania niebezpieczeństwa. Stąd też podjęto decyzję o stworzeniu specjalnego pojazdu, który mógłby zastąpić prawdziwą ciężarówkę.

Michelin1
Zobacz galerię (4)
Auto Świat
Michelin1

Po rozmowach z różnymi francuskimi producentami ostatecznie wybrano jeden z wówczas popularnych i zarazem masywnych modeli. Citroen DS. Safari został odpowiednio przebudowany i powstało monstrum na 10 kołach.

Gdyby tego nie było jeszcze mało, to we wnętrzu pojazdu zamontowano kolejną oś, na której montowane były testowane opony. To wszystko połączono z systemem specjalnych czujników i rejestratorów.

Do napędu tego pojazdu wykorzystano dwa ośmiocylindrowe silniki Chevroleta. Każdy o pojemności skokowej 5.7 litra.

Jeden z nich napędzał sześć tylnych kół, a drugi koło ciężarówki montowano w środku. Pozostałe cztery koła odpowiedzialne były za sterowanie.

Taki wehikuł rozpędzał się na torze testowym do prędkości 178 km/h.

Powiązane tematy: