Logo

Volvo XC40 T5 - hybryda plug-in w trasie. Nie taka zła, jak mówią

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google

Hybrydy plug-in, takie jak Volvo XC40, nie mają ostatnio dobrej prasy. Po części zawdzięczają to swoim użytkownikom, którzy tak jakby zapominali o ładowaniu. Tak mówi wielu "specjalistów". A ile w tym prawdy? Chyba nie za wiele. Wsiadając na kilka tygodni do Volvo XC40 T5 wiedziałem, że zawsze kiedy tylko będzie to możliwe, będę korzystać z ładowarki. Dlaczego? Bo jazda na silniku elektrycznym to sama przyjemność, nawet w hybrydzie plug-in. Co prawda trasy na prądzie tym autem nie pokonamy, ale mamy silnik spalinowy, który na taką okoliczność jest idealny. Ciekawi jak minęły mi kolejne dni i tygodnie z Volvo XC40 T5?

Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!