Gwiazdy TVN usłyszały wyrok w sprawie o gwałt. Sąd zdecydował o losie dziennikarzy
Zapadł wyrok sądu w głośnej sprawie dziennikarzy motoryzacyjnych Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka, którzy zostali posądzeni o gwałt. Miało do niego dojść w październiku 2024 r. Wyrok zapadł 15 grudnia 2025 r. Obaj oskarżeni od początku twierdzili, że padli ofiarą prowokacji i próby wyłudzenia.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Andras Szilagyi / MW Media
Patryk Mikiciuk, Adam Kornacki
Proces w sprawie rozpoczął się 9 września 2025 r. i trwał trzy miesiące. Sprawa dotyczyła oskarżeń dwóch kobiet w wieku 26 i 34 lat. Jak wynika z informacji, śledczy z Prokuratury Rejonowej Katowice Północ skierowali akt oskarżenia przeciwko dziennikarzom 30 czerwca 2025 r. W trakcie postępowania prokuratura nie wnioskowała o areszt, nakładając jedynie poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych i świadków.
Adam Kornacki i Patryk Mikiciuk uniewinnieni od zarzutu gwałtu
Adwokat Jakub Wende poinformował o wyroku w mediach społecznościowych, podkreślając, że sąd oczyścił dziennikarzy z zarzutów.
Zaledwie trzy miesiące od pierwszej rozprawy, sąd wydał wyrok. Sąd Okręgowy w Katowicach właśnie ogłosił wyrok w sprawie Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka. Obaj nasi klienci zostali uniewinnieni od stawianego im zarzutu. Dziękuję za świetną współpracę p. Mec. Aleksandrze Kokoszce i mec. Błażejowi Biedulskiemu. Prawda i prawo zwyciężyły
– napisał Wende.
Poznaj kontekst z AI
Kiedy zapadł wyrok w sprawie Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka?
Adam Kornacki i Patryk Mikiciuk od początku nie przyznawali się do winy
Kornacki i Mikiciuk od początku procesu kategorycznie zaprzeczali oskarżeniom. W wydanym oświadczeniu stwierdzili, że dowody potwierdzają ich niewinność i wskazują, że padli ofiarą prowokacji.
Oświadczamy, z całą mocą, że jesteśmy niewinni. Znane nam dowody nie tylko powyższe potwierdzają, ale prowadzą do wniosku, że staliśmy się ofiarami prowokacji. (...) Chcemy raz jeszcze stanowczo podkreślić: nie popełniliśmy żadnego przestępstwa, nikomu nie wyrządziliśmy krzywdy i będziemy tego dowodzić przed Sądem
– napisali dziennikarze.
Adam Kornacki skomentował wyrok sądu
To właśnie dzisiaj jest ten dzień, w którym Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił mnie ze wszystkich zarzutów, które zostały mi postawione przez prokuraturę w październiku 2024 roku. Nie było ani jednego argumentu za tym, żeby jakikolwiek zarzut został utrzymany. Ja jestem niezmiernie szczęśliwy, że te wszystkie kłamstwa, te wszystkie brednie, które zostały napisane w akcie oskarżenia zostały teraz rozwiane
- powiedział Kornacki w nagraniu opublikowanym na Instagramie.
Zdarzenie, które było przedmiotem procesu, miało miejsce w październiku 2024 r. Dziennikarze przyznali, że skorzystali z zaproszenia kilku kobiet, z którymi bawili się w tym samym lokalu, i udali się z nimi do apartamentu. Podkreślili jednak, że kobiety, które ich zaprosiły, nie stawiały im żadnych zarzutów. Według ich relacji, oskarżenia były inicjatywą jednej z koleżanek tych kobiet, która miała wcześniej nagrywać dziennikarzy z ukrycia.
Warto dodać, że po rozpoczęciu postępowania stacja TVN Warner Bros. Discovery zawiesiła współpracę z Adamem Kornackim i Patrykiem Mikiciukiem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.