Wypadki z udziałem motocyklistów zdarzają się często, ale zwykle ich ofiarami są młodzi ludzie, często z krótkim stażem za kierownicą. Tym razem było zupełnie inaczej — obydwaj uczestnicy wypadku na drodze wojewódzkiej nr 965 w Laskowej byli po siedemdziesiątce. Nie żyje 71-letni kierowca Harleya-Davidsona
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
KPP Limanowa
Śmiertelny wypadek z udziałem motocyklistów-seniorów
Motocykliści nadal należą do najbardziej narażonych uczestników ruchu drogowego w Polsce — według danych policji, w 2025 r. doszło do 2 380 wypadków z udziałem motocykli, w których zginęło aż 197 osób.
W tym sezonie, po pierwszych ciepłych dniach, do policyjnych statystyk trafiły kolejne tragiczne zdarzenia z udziałem motocyklistów. 1 maja do poważnego wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 965 w miejscowości Laskowa w woj. małopolskim, w powiecie limanowskim.
Zderzyły się tam dwa motocykle — Harley-Davidson i Yamaha. Niestety, jeden z uczestników zdarzenia poniósł śmierć na miejscu.
Pierwszy motocyklista się przewrócił, drugi nie wyhamował
Według wstępnych ustaleń policji, 71-letni kierowca Harleya-Davidsona na łuku drogi najprawdopodobniej najechał na żwir leżący przy krawędzi jezdni. Skutkiem tego utracił panowanie nad motocyklem i przewrócił się. Jadący tuż za nim 72-letni motocyklista na motocyklu marki Yamaha nie zdołał uniknąć kolizji i uderzył w kierowcę, który spadł z Harleya-Davidsona.
W wyniku tego zdarzenia 71-latek zginął na miejscu. Drugi z motocyklistów, 72-letni mieszkaniec powiatu bocheńskiego, z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem potwierdziło, że był trzeźwy.
Droga wojewódzka nr 965 w miejscu wypadku była zablokowana przez kilka godzin. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, wyjaśniając szczegółowe okoliczności i przyczyny zdarzenia. Konsekwencje, jakie ponieść może kierowca, który najechał na leżącego na drodze motocyklistę, prawdopodobnie powodując jego śmiertelne obrażenia, zależą od okoliczności zdarzenia. Policja i prokuratura, poza sprawdzeniem, czy uczestnicy byli trzeźwi i czy nie złamali zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym (m.in. czy poruszali się z dozwoloną prędkością), mogą też weryfikować, czy do wypadku nie przyczynił się np. stan drogi, za co odpowiada jej zarządca.
Jaka kara grozi za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym?
Art. 177. [Spowodowanie wypadku komunikacyjnego]
§ 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2a. 16 Jeśli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 2, uczestnicząc w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych albo w warunkach określonych w art. 178d, albo w czasie obowiązywania środka karnego, o którym mowa w art. 39 pkt 3 (red: sądowy zakaz prowadzenia pojazdów), podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj
nas w Google.