Inspektorzy ITD z Lublina zatrzymali dostawczaka na S19. Był skrajnie przeładowany

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dodaj w Google
To, co dzieje się na polskich drogach, czasami przekracza nie tylko granice przepisów i normy, lecz także wykracza poza granice zdrowego rozsądku. Nie inaczej było w przypadku dostawczaka, który inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali na drodze ekspresowej S19.

Inspektorzy ITD zatrzymali dostawczaka. Był skrajnie przeładowany. Ponad trzykrotnie

W czwartek, 11 czerwca, funkcjonariusze WITD prowadzili rutynowe kontrole na odcinku S19, w rejonie Miejsca Obsługi Podróżnych Zemborzyce. Ich uwagę przykuł pojazd należący do polskiego przewoźnika, który już na pierwszy rzut oka wydawał się przeciążony.
Po zważeniu okazało się, że masa busa znacznie przekraczała dopuszczalne normy. Ważył 6350 kg, czyli o 2850 kg więcej niż dopuszczalna masa całkowita wynosząca 3500 kg. Oznacza to przekroczenie ładowności aż o 330 proc. Warto to podkreślić jeszcze raz. Auto zabrało ponad trzy razy więcej ładunku, niż mogło.
Samochód dostawczy zatrzymany na drodze ekspresowej S19
gitd.gov.pl
Samochód dostawczy zatrzymany na drodze ekspresowej S19
Skalę przeładowania można zresztą ocenić samemu, bo Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Lublinie zamieścił zdjęcie, na którym widać, ile ładunku zmieściło się w tym samochodzie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dlaczego przeładowane samochody są tak niebezpieczne?

Przeładowane pojazdy stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach. Nadmierna masa wpływa negatywnie na drogę hamowania, stabilność pojazdu oraz przyspiesza zużycie elementów układu jezdnego i hamulcowego. Inspektorzy podkreślają, że takie naruszenia mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na trasie.
Inspektorzy zapowiadają dalsze kontrole. Szczególną uwagę będą zwracać na samochody dostawcze, które często są wykorzystywane do przewozu ładunków przekraczających dopuszczalne normy.

Inspektorzy ITD zakazali dalszej jazdy. Dostawczaka trzeba było rozładować

W związku z wykrytym naruszeniem kierowca otrzymał mandat karny w wysokości 3000 zł. Inspektorzy zdecydowali również o zakazie kontynuowania przewozu do momentu, aż pojazd zostanie doprowadzony do zgodności z obowiązującymi normami. Kierowca mógł ruszyć w dalszą drogę dopiero po usunięciu nadmiaru ładunku i zmniejszeniu masy pojazdu do dopuszczalnych wartości.
Kontrole prowadzone przez WITD, wbrew temu, co sądzą niektórzy kierowcy, nie są prowadzone, aby uprzykrzyć im życie. Mają na celu poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach oraz ograniczenie przypadków łamania przepisów dotyczących przewozu towarów. Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej ponad trzykrotnie, tak jak w opisywanym przypadku to nie tylko przekroczenie norm, ale też z dużą dozą prawdopodobieństwa — przekroczenie granic zdrowego rozsądku.
Przeciążone pojazdy przyczyniają się do szybszego niszczenia nawierzchni dróg oraz konstrukcji inżynieryjnych, takich jak mosty, wiadukty czy przepusty. Przeładowane auta stanowią również poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, ponieważ mają wydłużoną drogę hamowania i gorszą stabilność. Nadmierne przewożenie ładunków to także przykład nieuczciwej konkurencji na rynku transportowym.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu