Inspektorzy ITD zatrzymali zestaw z baterią. Instynkt ich nie zawiódł

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dodaj w Google
Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Opolu, z oddziału terenowego w Byczynie zatrzymali w swojej miejscowości transport przewożący baterie litowe. Jak się okazało, znacznie przekroczył on dozwoloną dopuszczalną masę całkowitą.

Inspektorzy ITD zatrzymali transport baterii. Nie mylili się

Transport, realizowany przez firmę z województwa wielkopolskiego, nie posiadał też odpowiednich zezwoleń i nie był pilotowany. Wszystko zakończyło się zakazem dalszej jazdy oraz skierowaniem pojazdu na parking strzeżony.
Do zatrzymania doszło 8 czerwca br. podczas rutynowej kontroli na punkcie kontrolnym w Byczynie. Inspektorzy skontrolowali zespół pojazdów składający się z ciągnika siodłowego marki oraz naczepy, który przewoził baterie litowe UN3536 (UN 3536 to transportowy kod dla akumulatorów zainstalowanych w jednostce transportowej cargo) na trasie z Niemiec na Węgry. W trakcie kontroli szczegółowo sprawdzono dokumenty przewozowe, a także dokonano pomiarów masy i wymiarów pojazdu.
Kontrolowany pojazd podczas kontroli na punkcie kontrolnym opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego
gitd.gov.pl
Kontrolowany pojazd podczas kontroli na punkcie kontrolnym opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego
Przeprowadzone pomiary wykazały poważne nieprawidłowości. Rzeczywista masa całkowita zestawu wyniosła 65,76 t, podczas gdy dopuszczalna norma to 40 t. Oznacza to przekroczenie o 25,76 t. Dodatkowo długość pojazdu była większa od dopuszczalnej o 0,3 m. W związku z tym pojazd został zakwalifikowany jako nienormatywny, co zgodnie z przepisami wymaga pilotowania przez co najmniej jeden pojazd pilotujący.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Transport baterii nie miał zezwolenia. Brakowało też pilota

Kierowca okazał inspektorom zezwolenie kategorii IV na przejazd pojazdu nienormatywnego, jednak dokument ten nie uprawniał do przewozu ładunku o tak dużej masie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, transport pojazdem o masie całkowitej przekraczającej 60 t wymaga zezwolenia kategorii V, które pozwala na poruszanie się po drogach publicznych z ładunkiem o większych parametrach. W tym przypadku kierowca nie posiadał takiego zezwolenia, a pojazd nie był pilotowany, co stanowiło poważne naruszenie przepisów.
Kontrolowany pojazd podczas kontroli na punkcie kontrolnym opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego
gitd.gov.pl
Kontrolowany pojazd podczas kontroli na punkcie kontrolnym opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami inspektorzy zakazali dalszej jazdy i skierowali zestaw na parking strzeżony. Pojazd pozostanie tam do czasu, aż przewoźnik uzyska wymagane zezwolenie kategorii V oraz zapewni odpowiednie pilotowanie. Koszty związane z odholowaniem i przechowywaniem pojazdu na parkingu ponosi przewoźnik.
Kierowca został ukarany mandatem karnym, natomiast wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne. Może ono zakończyć się nałożeniem kary pieniężnej w wysokości do 29 tys. zł.

Tak duże transporty mogą być niebezpieczne

Przewóz pojazdami nienormatywnymi bez odpowiednich zezwoleń i bez pilotowania stanowi poważne naruszenie przepisów oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jak podkreślają inspektorzy ITD, pojazdy o ponadnormatywnych gabarytach i masie wymagają szczególnej ostrożności podczas poruszania się po drogach publicznych. Odpowiedzialność za właściwe przygotowanie przejazdu, w tym uzyskanie odpowiedniego zezwolenia, zapewnienie pilotowania oraz wybór trasy, spoczywa na przewoźniku.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu