Trump przyciska Europę. Chce bardziej podnieść cła na auta z UE. Cel jest jasny

To był wstrząs. W 2025 r. prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wprowadził aż 25-procentowe cło na auta osobowe i użytkowe importowane do USA. Dotknęło to szczególnie producentów z Unii Europejskiej. W sierpniu 2025 r. podpisano jednak umowę, zgodnie z którą cło na pojazdy z UE obniżono z 25 do 15 proc. Mimo wszystko i tak wyższe stawki celne uderzyły w producentów samochodów, wyraźnie zmniejszając ich zyski.
A teraz Donald Trump jednym postem znów zestresował cały europejski przemysł motoryzacyjny.

Ile ma wynieść cło na auta z Europy?

Donald Trump na Truth Social ogłosił, że w tym tygodniu (4-10 maja 2026 r.) podniesie cła na samochody osobowe i ciężarówki importowane z Unii Europejskiej do 25 proc., ponieważ UE nie dotrzymuje warunków umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Prezydent USA jednocześnie dodał, że "jest w pełni zrozumiałe i uzgodnione, że jeśli oni [producenci aut z Unii Europejskiej — red.] będą wytwarzać samochody i ciężarówki w fabrykach w USA, to nie będzie cła".
Następnie Trump dodał, że "wiele fabryk samochodów osobowych i ciężarowych [w USA — red.] jest obecnie w budowie, a inwestycje przekraczają 100 mld dol. — rekord w historii produkcji samochodów osobowych i ciężarowych. Fabryki te, zatrudniające amerykańskich pracowników, wkrótce zostaną otwarte — nigdy nie było czegoś takiego, co dzieje się obecnie w Ameryce!".

Dlaczego Trump chce podnieść cła na auta z UE?

Donald Trump może mieć co najmniej trzy powody, dla których chce podnieść cło z 15 do 25 proc.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pierwszym jest zachęcenie europejskich firm samochodowych do szybszego przenoszenia produkcji do Stanów Zjednoczonych. Stworzy to nowe miejsca pracy w USA, poprawi wskaźniki gospodarcze, a co za tym idzie — notowania Donalda Trumpa wśród wyborców.
Drugi powód to wpływy z ceł. Im wyższe stawki, tym wyższe wpływy do budżetu Stanów Zjednoczonych, czyli znów zwiększenie popularności wśród elektoratu. Sam Donald Trump mówi, że zwiększenie cła do 25 proc. przyniesie USA miliardy dolarów — podaje Reuters.
Podniesienie ceł może być też reakcją prezydenta Stanów Zjednoczonych na stanowisko państw europejskich, które nie chcą wysyłać swoich wojsk — głównie marynarki wojennej — na teren konfliktu z Iranem, a dokładniej do Cieśniny Ormuz.

Jak zareaguje UE na decyzję Trumpa?

Jak podaje Reuters, Komisja Europejska zaprzeczyła, że nie dotrzymuje umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, jednocześnie zastrzegając, że może odpowiedzieć na ruch Trumpa (jeśli ten złamie umowę), aby chronić interesy Unii Europejskiej.
W sierpniu 2025 r., w zamian za zmniejszenie cła z 25 do 15 proc. UE zgodziła się znieść cła na wybrane towary z USA, w tym samochody. Reuters podaje jednak, że wprowadzanie tych ustaleń w życie idzie wolno.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu