No i stało się. W 2025 r. SUV-y stanowiły w Polsce aż 53 proc. wszystkich rejestracji nowych aut osobowych i dostawczych o DMC do 3,5 t. Tradycyjne nadwozia — hatchbacki, sedany, kombi, minivany, coupe i kabriolety — zostały daleko w tyle, z "jedynie" 30-procentowym łącznym udziałem. Niesamowite, bo jeszcze pięć lat wcześniej to one górowały nad SUV-ami (45 vs 35 proc.).
Na dodatek aż co 5. nowy SUV kupiony w Polsce w 2025 r. był kompaktem. Nic dziwnego, że to ogromny segment, w którym rywalizuje grubo ponad 50 modeli. A ta szóstka to najlepsze kompaktowe SUV-y, jakimi jeździłem.
Połowa z nich jest teraz w promocji, dwa kosztują poniżej 130 tys. zł. Jednego firmuje koreański producent, drugiego chiński, w zestawieniu są też po dwa SUV-y z Niemiec i Japonii. Zaczynam od koreańskiego, choć zaznaczam: to nie jest ranking. Samochody pojawiają się w losowej kolejności.
Najlepszy koreański SUV, jakim jeździłem: Kia Sportage
Kia Sportage (5. generacja; wersja po modernizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
KIA SPORTAGE
- Długość: 454 cm
- Rozstaw osi: 268 cm
- Pojemność bagażnika: 591-1780 l
Kia Sportage to najdłuższy SUV w tym zestawieniu. Mało tego, ma też największy bagażnik. I na dodatek w 2025 r. koreańskie auto było najczęściej rejestrowanym nowym samochodem osobowym wśród klientów indywidualnych w Polsce.
Kia Sportage ma jedno z najprzestronniejszych wnętrz, jakie spotkałem w kompaktowych SUV-ach. Fotele są równie wygodne co obsługa deski rozdzielczej: tu nie musisz przeklikiwać ekranu, żeby zmienić podstawowe ustawienia klimatyzacji. Od regulacji temperatury masz pokrętła, od kierunku i siły nawiewu — sensory dotykowe. Świetne wrażenie robi też wyciszenie wnętrza, komfort pracy zawieszenia, widoczność w tylnym lusterku i nisko biegnący próg bagażnika.
Nawet najsłabsza, 150-konna spalinowa wersja Kii Sportage zaskakuje temperamentem. Oszczędnością zresztą też: na blisko 26-kilometrowej trasie prowadzącej S79, Południową Obwodnicą Warszawy i zakorkowaną drogą wojewódzką koreański SUV zużył mi średnio 4,7 l/100 km.
- Ile kosztuje Kia Sportage w Polsce? Od 129 tys. 900 zł.
Najlepszy kompaktowy SUV Toyoty, jakim jeździłem: Toyota C-HR+
Toyota C-HR+Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
TOYOTA C-HR+
- Długość: 453 cm
- Rozstaw osi: 275 cm
- Pojemność bagażnika: od 416 l
Toyota C-HR+ to nie Toyota C-HR. To dwa zupełnie inne SUV-y. C-HR jest hybrydą. C-HR+ elektrykiem. Z największym rozstawem osi w tym zestawieniu, ale i z najmniejszą bazową pojemnością bagażnika — choć 416 l to wcale nie tak mało.
Toyota C-HR+ najbardziej imponuje jazdą: ten kompaktowy SUV daje wrażenie poruszania się samochodem premium. Wnętrze jest znakomicie wyciszone, przyjemność z jazdy spora, a dynamika niemal zawrotna — i to już w 224-konnej wersji, która ma się w Polsce cieszyć największym powodzeniem.
Duży rozstaw osi nie poszedł na marne: Toyota C-HR+ ujmuje wyjątkowo przestronnym wnętrzem, na dodatek najlepiej wykonanym ze wszystkich kompaktów tej marki. Pierwszorzędne są też fotele, a deska rozdzielcza — łatwa i przyjazna w obsłudze.
- Ile kosztuje Toyota C-HR+ w Polsce? Od 155 tys. 900 zł.
Najlepszy niemiecki kompaktowy SUV premium, jakim jeździłem: BMW X1
BMW X1 (trzecia generacja; U11; od 2022 r.)Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
BMW X1
- Długość: 450 cm
- Rozstaw osi: 269,2 cm
- Pojemność bagażnika: 540-1600 l
Kompaktowe BMW nie słyną z najprzestronniejszych wnętrz, a tu proszę: mierzę 188 cm wzrostu i na tylnej kanapie SUV-a X1 mam wyjątkowo dużo miejsca. Na dodatek przednie fotele są kapitalne.
BMW X1 serwuje też mnóstwo przyjemności z prowadzenia: slogan "radość z jazdy" to nie puste zapewnienia. Układ kierownicy okazuje się precyzyjny, silnik dynamiczny, wnętrze świetnie wyciszone, a zawieszenie dość twarde.
W BMW X1 najbardziej nie pasuje mi obsługa klimatyzacji: temperaturę, siłę i kierunek nawiewu ustawia się na ekranie. Do zmiany tej pierwszej wystarczy wprawdzie jeden klik, ale regulacja dwóch kolejnych parametrów wymaga już dwóch klików — co najmniej. Za dużo.
- Ile kosztuje BMW X1 w Polsce? Od 189 tys. 500 zł
Najlepszy niemiecki kompaktowy SUV, jakim jeździłem: VW T-Roc
VW T-Roc (2. generacja)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
VW T-ROC
- Długość: 437,2 cm
- Rozstaw osi: 262,9 cm
- Pojemność bagażnika: 475-1350 l
VW T-Roc to najtańszy SUV w tym zestawieniu. Jest też najkrótszy i ma najmniejszy rozstaw osi. To problem?
Nie, choć muszę przyznać, że ze wszystkich sześciu bohaterów tego artykułu, VW T-Roc oferuje najmniej miejsca na tylnej kanapie. "Najmniej" w tym przypadku nie oznacza jednak "ciasno", ale "w sam raz". Inna sprawa, że w statystycznym VW T-Rocu ktoś z moimi 188 cm wzrostu niemal nigdy nie podróżuje z tyłu.
W VW T-Rocu jak w BMW X1 — temperaturę nawiewu zmieniasz pierwszym klikiem, jego kierunek i siłę dopiero w drugim. Znacznie wygodniejsze są fotele.
Już bazowa, 116-konna wersja VW T-Roca sprawnie przyspiesza, na dodatek jest doskonale wyciszona, a pod względem komfortu zawieszenia to jeden z najlepszych kompaktowych SUV-ów na rynku.
- Ile kosztuje VW T-Roc w Polsce? Od 119 tys. 390 zł.
Najlepszy SUV Volvo, jakim jeździłem: Volvo XC40
Volvo XC40Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
VOLVO XC40
- Długość: 444 cm
- Rozstaw osi: 270,2 cm
- Pojemność bagażnika: 443-1432 l
Aż dziewięć na każde 10 kupionych w Polsce nowych aut Volvo to SUV-y. A najlepszym z nich jest właśnie XC40.
Szwedzki samochód ujmuje ponadprzeciętną przestronnością i bardzo wygodnymi fotelami, co w połączeniu ze znakomicie wyciszonym wnętrzem i fantastycznie tłumiącym nierówności zawieszenie daje jeden z najwygodniejszych kompaktowych SUV-ów na rynku.
No i ta wspaniała widoczność w tylnym i bocznych lusterkach... Mało tego, klikasz w ekran i zagłówki tylnych siedzeń same się składają.
Niestety, przy klimatyzacji też się trzeba naklikać. Jeśli akurat używasz Apple CarPlaya, to temperaturę, siłę i kierunek nawiewu zmienisz dopiero w drugim kliku. Mało tego, Volvo XC40 nawet za dopłatą nie uraczy cię bezprzewodową łącznością z Apple CarPlay i Android Auto. Musisz mieć odpowiedni przewód.
Za to jazda Volvo XC40 to czysta przyjemność, zwłaszcza w 197-konnej wersji — wyjątkowo temperamentnej i jednocześnie bardzo oszczędnej. Po pokonaniu 27,9 km trasą S79, Południową Obwodnicą Warszawy i zapchaną drogą wojewódzką szwedzki SUV zużył jedynie 4,9 l/100 km.
- Ile kosztuje Volvo XC40 w Polsce? Od 176 tys. 900 zł
Najlepszy SUV MG, jakim jeździłem: MGS5 EV
MGS5 EVŹródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
MGS5 EV
- Długość: 447,6 cm
- Rozstaw osi: 273 cm
- Pojemność bagażnika: 453-1441 l
Wsiadasz do MGS5 EV i wcale nie masz wrażenia, jakbyś się znalazł w aucie chińskiego producenta: do sterowania klimatyzacją służą klasyczne pokrętła, przyciski i przełączniki. Choć to akurat nie dlatego SUV MG znalazł się w tym gronie.
MGS5 EV zasłużyło sobie na to czterema kluczowymi zaletami: wyjątkowo przestronnym wnętrzem, wysoką jakością wykonania, temperamentnym silnikiem i doskonałym wyciszeniem kabiny. No dobra, przyciski klimatyzacji też miały w tym swój udział.
MGS5 EV to elektryczny SUV, dostępny w dwóch wersjach: 170- i 231-konnej (jeździłem tą drugą). Samochód ujął mnie także gładkością, płynnością i finezją jazdy, typową dla aut ze znacznie wyższej półki cenowej.
- Ile kosztuje MGS5 EV w Polsce? Od 137 tys. 900 zł.
Ceny pochodzą z 27 kwietnia 2026 r. i dotyczą wyłącznie aut z rocznika 2026