Sąsiad kupił nowy chiński motocykl. Z kolegami motocyklistami znaleźli jedną wadę

Onet
- Dlaczego chiński motocykl, dlaczego Zontes? - zapytałem mojego sąsiada-motocyklistę, który zaledwie kilka dni temu kupił fabrycznie nowy jednoślad. - Bo przeczytałem artykuł w internecie w weekend (śmiech), że coś takiego jest, zobaczyłem cenę i mówię niemożliwe, że motocykl typu adventure z pełnym wyposażeniem może kosztować takie pieniądze - odpowiedział pan Damian. Chwilę później wyjaśnił mi, co sprawiło, że człowiek, który jeździł już wieloma sportowymi motocyklami i sam posiada Hondę Transalp z 1990 r., zdecydował się na wybór chińskiego motocykla.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu