Już sama informacja, że koncern naftowy buduje silnik spalinowy, zasługuje na uwagę. Ale to nie wszystko, bo ta jednostka ma być również wyjątkowo oszczędna. Saudi Aramco, czyli państwowy gigant naftowy z Arabii Saudyjskiej i największy petrochemiczny koncern świata, pochwalił się, że opracował wyjątkowo ekonomiczny napęd hybrydowy.
Miejscem powstania tego silnika jest ośrodek badawczy "Aramco Americas" w Detroit, czyli tradycyjnej stolicy amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego. To właśnie tutaj główny inżynier koncernu, Nayan Engineer, niedawno zaprezentował prototyp "Dedicated Hybrid Engine" (DHE). Według założeń konstrukcyjnych ma on osiągać sprawność na poziomie 41–42 proc.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak zbudowany jest nowy silnik Aramco?
Według Aramco, zużycie paliwa przez silnik DHE jest o 35 proc. niższe niż w innych silnikach spalinowych tej samej klasy. Podstawą konstrukcji jest trzycylindrowy silnik benzynowy z dwoma zaworami na każdy cylinder i pojemnością 1,6 litra. Na obu końcach wału korbowego zamontowano po jednym silniku elektrycznym. Całość zaprojektowano tak, by konstrukcja była jak najprostsza.
Jednocześnie Aramco twierdzi, że ten silnik jest bardzo uniwersalny. Silniki elektryczne mogą wspomagać napęd spalinowy jako dodatkowe źródła energii — albo w razie potrzeby działać jako generatory i przekształcać moment obrotowy silnika spalinowego w energię elektryczną, która zasili zewnętrzne silniki elektryczne (np. przy kołach) napędzające auto. Mogą więc pełnić rolę tzw. range extendera, czyli zwiększać zasięg samochodu elektrycznego.
Silnik AramcoAramco
Oszczędność paliwa na poziomie 35 procent robi duże wrażenie — zwłaszcza gdy pamiętamy, że sprawność silników elektrycznych w laboratoriach osiąga nawet 95–97 procent.
Aktualne rozwiązania oszczędzają mniej paliwa, niż wynosi oszczędność deklarowana przez Aramco. Jeśli porównać pełną hybrydę z benzynowym odpowiednikiem (dobrym przykładem może być Fiat), to Fiat 600 o mocy 100 KM według WLTP zużywa 5,7 l benzyny na 100 km, a jego hybrydowa wersja o łącznej mocy 145 KM — 4,9 l. Oszczędność paliwa wynosi tu 14 procent, czyli znacznie mniej niż deklaruje Aramco w przypadku swojego silnika.
W tzw. miękkich hybrydach oszczędności są jeszcze mniejsze, co pokazuje przykład Volkswagena: Golf 1.5 eTSI zużywa tylko o 0,1 litra benzyny mniej na 100 km niż tradycyjny silnik w tym samym samochodzie.
Czy rozwiązanie Aramco rzeczywiście spełni zapowiedzi, okaże się dopiero w praktyce. Kiedy to nastąpi? Tego jeszcze nie podano.
Nowy silnik Aramco ma mieć bardzo niskie koszty produkcji
Jak podkreślają twórcy, już od samego początku koncepcja była projektowana jako napęd hybrydowy. W przeciwieństwie jednak do większości hybryd, które powstają na bazie istniejących już silników spalinowych, ten układ pozwolił na znaczną redukcję kosztów i masy. Jednostka jest przez to dużo tańsza i prostsza w produkcji. Aramco szacuje, że koszty produkcji jednej sztuki są nawet o 25 proc. niższe w porównaniu do obecnych napędów hybrydowych.
W opracowaniu silnika koncern współpracował z francuską firmą Pipo Moteurs, specjalizującą się w wyścigach. Pomysł narodził się podczas lockdownu związanego z pandemią Covid, a główną pracę wykonał trzyosobowy zespół. — Aramco daje takim inżynierom jak ja swobodę w rozwijaniu innowacji — mówi główny inżynier firmy Nayan Engineer.
Nayan Engineer w ośrodku badawczym Aramco Americas Detroit Research Center, gdzie opracowano koncepcję silnikaAramco
Jak mówi, zaprezentował koncepcję zarządowi koncernu. — "Zobaczyli to, byli zachwyceni i powiedzieli: Rób to!" — wspomina. Według niego, silnik można skalować. Może mieć różne warianty mocy i szczególnie dobrze ma się sprawdzać jako range extender w samochodach elektrycznych.