"Końcówka lipca przynosi pierwszy od sześciu tygodni wzrost średnich cen paliw na stacjach w Polsce. Podwyżka nie jest zaskoczeniem, bo na rynku hurtowym paliwa drożeją już od dłuższego czasu. Rozwój wydarzeń na światowych giełdach ropy wskazuje na to, że druga połowa tegorocznych wakacji może stać pod znakiem wzrostu cen paliw" - napisali eksperci e-petrol.pl w komunikacie.

Podobnie uważają analitycy BM Reflex. "Chociaż ceny paliw na stacjach są niższe niż jeszcze kilkanaście tygodni temu, musimy odnotować wzrost średniego poziomu na koniec tego tygodnia o 2 grosze na litrze benzyny i 4 grosze na litrze oleju napędowego. W tym tygodniu spadek średniego poziomu cen odnotowaliśmy jedynie dla autogazu. Litr tego paliwa na stacji kosztuje średnio 2,73 zł, czyli 1 grosz na litrze mniej niż przed tygodniem" - wskazali.

W przypadku popularnej benzyny Eurosuper 95 średnio za litr płaciliśmy w minionym tygodniu 5,66 zł, za Superplus 98 - 5,86 zł, a oleju napędowego - 5,60 zł.

"Warto przypomnieć, że maksymalny średni poziom cen w tym roku wyniósł dla Eurosuper 95 - 5,89 zł za litr i było to w kwietniu, a dla oleju napędowego - 5,81 zł za litr - było to w styczniu" - dodali eksperci BM Reflex.

Miniony tydzień przyniósł niewielki spadek cen na rynku hurtowym, który był efektem chwilowego spadku notowań ropy oraz umocnienia złotówki. "Pomimo spadku hurtowych cen paliw w ubiegłym tygodniu, sierpień na stacjach może zacząć się od podwyżek" - wskazali ekperci e-petrol.pl.

Analitycy BM Reflex dodali, że wzrost cen paliw na stacjach może zostać ograniczony, jeśli m.in. złoty się ustabilizuje. "Jeśli złoty się ustabilizuje i ropa nie będzie drożała, możliwe są na rynku hurtowych dalsze korekty cen w dół, konsekwencją czego może być ograniczenie wzrostów cen na stacjach" - stwierdzili.

Foto: Onet
Motointegrator - warsztat