Fotoradary działają w trzech nowych miejscach. Nigdzie nie można się rozpędzić

W ostatnim czasie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym rozszerzyło zakres monitorowania prędkości na polskich drogach, instalując nowe urządzenia nie tylko w miejscach uznawanych za szczególnie niebezpieczne, ale również tam, gdzie kierowcy dotąd czuli się pewnie. Tym razem uruchomiono trzy nowe fotoradary w dwóch województwach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Gdzie postawiono nowe fotoradary?

Najświeżej uruchomiony fotoradar został zamontowany w Budzyniu, w województwie wielkopolskim, przy drodze krajowej numer 11. CANARD rozpoczął jego pracę 23 kwietnia 2026 r. o godzinie 12.00, zgodnie z przyjętym standardem.
W miejscu działania urządzenia obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km na godz., zarówno dla pojazdów osobowych, jak i ciężarowych oraz autobusów.
Dzień przed uruchomieniem fotoradaru w Budzyniu, 22 kwietnia 2026 r., rozpoczęto pomiar prędkości w miejscowości Kochłowy, również w województwie wielkopolskim, przy drodze krajowej numer 11. Także w tym przypadku urządzenie zaczęło rejestrować wykroczenia punktualnie w południe.
Tu, podobnie jak w wielu innych lokalizacjach, obowiązuje limit prędkości wynoszący 50 km na godz. dla wszystkich typów pojazdów.
Tego samego dnia, 22 kwietnia, uruchomiono też radar w Sierpcu na terenie województwa mazowieckiego, przy drodze krajowej numer 10.
W Sierpcu kierowcy muszą również przestrzegać ograniczenia do 50 km na godz.

Co potrafią nowe fotoradary?

We wszystkich trzech miejscach postawiono urządzenie TraffiStar SR390 produkcji niemieckiej firmy Jenoptik. Czasem są one nazywane superfotoradarem ze względu na swoje możliwości. Traffistar SR390 potrafi:
  • mierzyć prędkość kilku pojazdów na kilku pasach jednocześnie;
  • automatycznie odczytywać tablice rejestracyjne i identyfikować rodzaj pojazdu;
  • monitorować przejazd na czerwonym świetle;
  • monitorować okolice przejść dla pieszych i sprawdzać, czy kierowcy ustępują pierwszeństwa pieszym;
  • monitorować skrzyżowania i rejestrować kierowców łamiących zakazy zawracania czy skrętu;
  • monitorować skrzyżowania z tzw. zieloną strzałką i rejestrować kierowców, którzy nie zatrzymują się przed skrętem.

W Polsce fotoradary mierzą tylko prędkość

Nie trzeba się jednak bać, że będzie tak dokładnie kontrolował kierowców. We wspomnianych miejscach mierzą jedynie prędkość pojazdów. Warto jednak wiedzieć, że wysoka rozdzielczość zastosowanej kamery zapewnia obrazy dobrej jakości, nawet w nocy i przy słabej widoczności spowodowanej pogodą. Odwołanie się od mandatu z tego fotoradaru jest niemal niemożliwe, bowiem jest on bardzo dokładny i niezawodny.
TraffiStar SR390 to stosunkowo niewielkie i dość lekkie urządzenie, które nie potrzebuje specjalnej infrastruktury i może zostać zamontowane na istniejących słupach. Obudowa jest żółtego koloru, jednak z przodu jest ono całkowicie czarne, więc z daleka wtapia się w otoczenie. Oczywiście miejsce kontroli jest odpowiednio oznakowane tablicami D-51 "Kontrola prędkości. Fotoradar".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu