Przyszły tydzień może być pierwszym od października 2022 roku, kiedy średnia krajowa detaliczna cena diesla w kraju przekroczy barierę 8 PLN/l i dodatkowo może ustanowić nowy historyczny rekord – czytamy w komunikacie zamieszczonym 20 marca na stronach firmy analitycznej BM Reflex. Sytuacja jednak zmienia się jak w kalejdoskopie, autorzy tej notatki chyba jednak nie przewidzieli – kto by przewidział – że w kolejnym dniu, w sobotę 21 marca, Orlen wprowadzi kolejną już podwyżkę hurtowej ceny oleju napędowego. Tym razem jest to podwyżka radykalna, typowa dla sytuacji "awaryjnych".
Ile kosztuje paliwo w hurcie?
Tak wygląda strona Orlenu, na której podawane są hurtowe ceny paliw. Obejmują one akcyzę i opłatę paliwową, ale nie obejmują podatku VATŹródło: Auto Świat
Jeszcze w piątek 20 marca 2026 r. 1 000 l ON oficjalnie kosztowało w Orlenie 6 737 zł — to cena zawierająca podatek akcyzowy i opłatę paliwową, ale jeszcze przed obciążeniem podatkiem VAT. W tym momencie litr oleju napędowego w hurcie, już z podatkiem VAT, kosztował 8,29 zł. Dzień wcześniej — 19 marca — cena wynosiła 8,14 zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jednak w sobotę 21 marca 2026 r. Orlen, podobnie jak wiele firm paliwowych na świecie, "skorygował" swój cennik w drastyczny sposób: tego dnia litr oleju napędowego w hurcie, już po doliczeniu podatku VAT, kosztuje, uwaga, 8,93 zł.
Jak drożeją paliwa w ostatnich dniach, pokazuje wykres publikowany na stronach e-Petrol.pl:
Wykres pokazujący hurtowe ceny paliw w polskich rafineriach publikowany na stronach e-Petrol.plŹródło: Auto Świat
Co ciekawe, Orlen — chyba dla równowagi — minimalnie obniżył hurtowe ceny benzyny. To jednak obniżka kosmetyczna, o mniej niż 1 gr na litrze.
Co się dzieje na rynku paliw, że tak drożeje olej napędowy?
W czasie względnego pokoju na Bliskim Wschodzie przez cieśninę Ormuz przepływało ok. 20 proc. światowych dostaw ropy. Dziś ten szlak pozostaje efektywnie zamknięty, a wojna rozlewa się po całym regionie. Uszkodzeniu ulegają kolejne instalacje paliwowe, a jest to infrastruktura, której odbudowa zajmuje nie dni i nie tygodnie, tylko lata.
Przestają działać zaklęcia prezydenta USA Donalda Trumpa, który — próbując obniżyć szybujące ceny ropy — ogłasza możliwość zakończenia działań wojennych. Nikt mu nie wierzy, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w stronę rejonu konfliktu przemieszczają się tysiące żołnierzy. Sytuacja, jak podkreślają źródła cytowane przez Agencję Reutera, stopniowo eskaluje i wymyka się spod kontroli.
Pod koniec tygodnia cena baryłki ropy Brent oscylowała wokół 110 dol. Momentami cena tego surowca była już prawie dwa razy wyższa niż na początku stycznia 2026 r.
W przyszłym tygodniu ON na stacjach powyżej 8 zł za litr. A w kolejnym?
W tym kontekście dość szokujące niedawno przewidywania polskich analityków paliwowych e-Petrol, którzy przewidują, iż w kolejnym tygodniu (23-29 marca) ceny oleju napędowego na stacjach wyniosą średnio 8,09-8,25 zł, a ceny benzyny przekroczą nieznacznie 7 zł za litr, brzmią dość optymistycznie.
Pewnie nie będzie drożej, bo zanim hurtowe ceny paliw przełożą się na ceny na stacjach, musi minąć kilka dni. Niemniej w sytuacji, gdy z dnia na dzień olej napędowy w hurcie drożeje o kilkadziesiąt groszy na litrze, coraz bardziej prawdopodobna jest dziewiątka z przodu.