Zaparkował auto... na parapecie

Dodaj w Google
Kierowca skorzystał z nieobecności syna i wybrał się na przejażdżkę. Niestety, w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i opuścił pas ruchu. Najpierw uderzył w znak drogowy i zniszczył ogrodzenie, by zatrzymać się dopiero na ścianie budynku. Z palącego się pojazdu świadkowie zdarzenia szybko ewakuowali kierowcę.
Na miejsce szybko przybył wóz straży pożarnej oraz funkcjonariusze policji. Pożar auta został szybko ugaszony, a po zbadaniu pechowego kierowcy okazało się, że ma 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Zdarzenia uznano za kolizję, ale kierowcy zatrzymano prawo jazdy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu