Wgniotka parkingowa nie prezentuje się najlepiej – niby to drobna ”rana”, a jednak widoczna i szpecąca. Mało kto decyduje się na jej usunięcie. Tradycyjna naprawa polega na rozebraniu drzwi, spolerowaniu lakieru, wyprostowaniu blachy i wypełnieniu pozostałych nierówności szpachlą, a następnie polakierowaniu. Zazwyczaj taka operacja trwa minimum 2-3 dni, kosztuje kilkaset złotych i pozostawia ślad w postaci podwójnej powłoki lakieru, co obniża wartość i wiarygodność auta przy odsprzedaży.

Znamy lepszy sposób na pozbycie się wgniecenia! Jeśli tylko lakier nie ucierpiał, można je wyciągnąć lub wypchnąć bez konieczności malowania elementu. Metoda jest na tyle dobra, że nie dostrzeżemy śladu po jakimkolwiek wgłębieniu. Cała operacja trwa pół godziny, kosztuje w granicach 150 zł i nie obniża wartości pojazdu przy odsprzedaży, ponieważ nikt się nawet nie zorientuje, że cokolwiek działo się z elementem. Zdaję się, że to lepszy interes niż tradycyjna naprawa blacharska, prawda?

W celu wypchnięcia wgniecenia (odradzamy samodzielne próby, to sztuka wymagająca treningu i narzędzi) należy dostać się do wewnętrznej strony uszkodzonego elementu. W drzwiach czynność zaczyna się od góry, rozchylając uszczelki od szyby lub od dołu – przez otwór odpływowy. Można również zdemontować mały element poszycia drzwi, choćby klamkę. Jeśli nie jesteśmy w stanie dostać się do wewnętrznej części drzwi, wgniecenie próbuje się wyciągnąć plastikowymi grzybkami przyklejanymi na gorąco do lakieru. Trwa to jednak zdecydowanie dłużej, jest nieco trudniejsze, a skuteczność nie zawsze wynosi sto procent. Spróbować nie zaszkodzi.

Co ułatwia naprawę?

- Wgnieciona jest płaska powierzchnia

- Uszkodzenie dostępne od wewnętrznej strony blachy

- Pod wgnieceniem nie ma fabrycznego wzmocnienia elementu blacharskiego

- Auto ma na sobie oryginalny lakier lub prawidłowo położony lakier renowacyjny – najlepiej bez szpachli

- Jakość fabrycznego lakieru jest przyzwoita

Co utrudnia naprawę?

- Uszkodzenie umiejscowione na krawędzi lub zagięciu elementu blacharskiego

- Słaby dostęp od wewnątrz lub brak dostępu

- Pod wgnieceniem jest fabryczne wzmocnienie uniemożliwiające wypychanie blachy

- Dużo szpachli pod lakierem, lakier ma niską jakość i jest podatny na pękanie

Naprawiamy wgniecenie krok po kroku

Podstawowym narzędziem do wykonania naprawy są specjalne lampy, których światło pozwala dostrzec najmniejsze nierówności powierzchni. Teraz należy przygotować dostęp do uszkodzenia blachy od jej wewnętrznej strony. Jeśli są to drzwi, dostęp mamy od wewnętrznej, nielakierowanej części blachy od góry, gdy włożymy plastikowy klin pomiędzy uszczelki lub od dołu przez otwory odpływowe.

Można też zdemontować jakiś element (np. wewnętrzną klamkę), ale unika się tego zabiegu, by zaoszczędzić czas. W przypadku np. tylnych błotników demontuje się wewnętrzne elementy bagażnika, bądź też (dotyczy to również błotników przednich) plastikowe nadkola. Kiedy uzyskamy dostęp do wgniecenia, wypycha się je wielokrotnymi lekkimi ruchamy za pomocą narzędzi różnej wielkości i kształtów.

Jedni specjaliści posługują się narzędziami fabrycznymi, inni tworzą własny autorski sprzęt. Naprawa nie zawsze udaje się przy pierwszym podejściu – czasem pozostaje drobny ślad. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, wgniecenie wypycha się nieco na wyrost,  aby powstał pagórek, a następnie za pomocą specjalnego teflonowego pobijaka delikatnie wyrównuje się powierzchnię. Pobijak wykonany jest z materiału  mniej twardego niż przeciętny lakier, ale pozwala na spokojne kształtowanie blachy.

Czasem groźnie wyglądające wgniecenie prostuje się w zaledwie kilka minut, w innych przypadkach operacja trwa nieco dłużej. Efekt jest satysfakcjonujący wówczas, gdy nawet przy pomocy lampy nie sposób stwierdzić, gdzie i czy w ogóle dany element był uszkodzony. O łatwości naprawy decydują: dostęp do uszkodzonego miejsca, grubość blachy (im grubsza tym trudniej ją kształtować), jakość lakieru (niektóre nowe auta mają niezwykle cienki i delikatny lakier, że metoda pociągania za lakier plastikowymi grzybkami przyklejonymi do uszkodzenia nie może być zastosowana) oraz miejsce uszkodzenia – najłatwiej pracuje się z powierzchniami płaskimi.