Nie masz cwaniaka nad kierowcę-pijaka

Nie masz cwaniaka nad kierowcę-pijaka

Według prawa, kierowca złapany na prowadzeniu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających (także jeśli spowodował wypadek) musi stawić się na obowiązkowych badaniach lekarskich. Jak się okazuje, większość nie pojawia się tam, gdzie powinna.

Policja - zatrzymanie nietrzeźwego pirata
KSP
Policja - zatrzymanie nietrzeźwego pirata

Skierowanie na badanie takich osób wydaje policja. Kierowcę w takich przypadkach może zbadać jedynie uprawniony lekarz z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy (WOMP).

Policjanci z drogówki stale zapowiadają, że nie będzie pobłażania dla pijanych kierowców, którzy na drogach stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i innych użytkowników dróg.

Media lokalne i ogólnokrajowe praktycznie codziennie przekazują przerażające dane, ile to złapano pijanych za kierownicą. W całym kraju w 2008 roku nietrzeźwi uczestniczyli w 6 375 wypadkach drogowych (13 proc. ogółu wypadków). Śmierć w nich poniosło 748 osób, a 8 025 odniosło obrażenia. Tymczasem okazuje się, że osoby złapane przez policję i wysłane na przymusowe badania w większości nie trafiają do Wojewódzkich Ośrodków Medycyny Pracy.

Jak mówi Paweł Wyrębkowski, dyrektor Mazowieckiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Płocku, policja wysyła do nich delikwentów, ale oni do ośrodków nie trafiają.

"Zrobiłem rozpoznanie i w innych ośrodkach, m.in. we Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. Mam przykre podejrzenia, że wydziały komunikacji w miastach, do których takie odwoławcze orzeczenia lekarskie trafiają, niedokładnie sprawdzają od kogo ono pochodzi. Nie patrzą czy na decyzji jest pieczątka od WOMP-a, a przyjmują jak leci, od wszystkich lekarzy, którzy mają uprawnienia do badania kierowców. Jednak tylko my mamy prawo do robienia takich odwoławczych badań. To przykra rzecz, ale my to niestety obserwujemy" - podsumowuje dyr. Wyrębkowski.

Wynika więc z tego, że przez niedbalstwo urzędników oraz nieuczciwość większości osób, które ubiegają się o ponowne przywrócenie zatrzymanych lub cofniętych praw jazdy, już na starcie tej procedury dochodzi do poważnych nadużyć.

Powiązane tematy: