Dokładnie 6 lat temu Japończycy wypuścili na rynek pierwszego X-Traila - samochód, który mimo niezłych właściwości terenowych nie najgorzej sprawował się także na utwardzonych drogach i reklamowany był jako lekka terenówka, czyli... SUV! Dziś każdy liczący się na świecie producent ma podobne auta w ofercie, a Nissan wypuszcza na rynek drugą generację swojego rynkowego przeboju. Na całym świecie sprzedano łącznie 800 tys. X-Trailów. Czy nowy model pójdzie w ślady poprzednika? Optycznie samochód jest do niego bardzo podobny. Nissan stawia na sprawdzoną formę, bez szybko starzejących się krągłości i zbędnych zmiękczeń (tak jak robi to wielu konkurentów).Większy i znacznie bardziej komfortowy"Nasi klienci najchętniej zostawiliby wszystko po staremu" - broni (dosłownie) prostolinijnego designu Björn Krüger, menadżer odpowiedzialny za nowegoX-Traila. No cóż, skoro najbardziej zainteresowani tego właśnie chcą...Oczywiście, samochód musi się też wyraźnie różnić od mniejszego Qashqaia, z którym dzieli płytę podłogową. Ale przy X-Trailu Nissan znacznie ją rozciągnął - auto mierzy 4,63 m i przerosło o 17,5 cm swojego poprzednika. W pierwszej kolejności skorzystał z tego bagażnik (dłuższy o 10 cm, maksymalna pojemność to obecnie 1773 l). Nowe, bardziej płaskie tylne zawieszenie umożliwiło obniżenie krawędzi załadunku aż o 11 cm. Nissan wypełnił tę przestrzeń modułem z szufladą na drobiazgi. X-Trail pożegnał się także z zegarami umieszczonymi na środku kokpitu - teraz wskaźniki "po bożemu" są przed kierownicą, a w powstałe na środku miejsce trafił 7-calowy, ciekłokrystaliczny monitor. Wygodne siedzenia, przyjemne materiały wysokiej jakości oraz odpowiednio umiejscowione przyciski do obsługi urządzeń pokładowych sprawiają, że czujemy się jak w porządnym aucie osobowym. Takie też wrażenia mieliśmy po pierwszych jazdach nowym X-Trailem. Auto nie próbuje nawet "grać dynamicznego twardziela" ala BMW X3. Nawet bardzo duże i nieregularne nierówności są bardzo komfortowo filtrowane. W środku jest też zaskakująco cicho. To, że auto na szybciej pokonywanych zakrętach dość mocno się wychyla i można odczuć tendencję do podsterowności, typowym klientom X-Traila nie powinno przeszkadzać. Jeśli jednak kierowca zbyt optymistycznie przymierzy się do zakrętu, pomoże mu seryjne ESP (we wszystkich wersjach).Z wydatną pomocą elektronikiSystem napędu 4x4 został przekonstruowany i działa obecnie znacznie sprawniej. Różnej maści czujniki przesyłają do centralnego komputera, co akurat dzieje się na drodze. "Supermózg" przekazuje napęd na koło, które ma akurat najlepszą przyczepność. Elektroniczni pomocnicy zadbają również, by wjeżdżanie i zjeżdżanie ze wzniesień odbywało się bezpiecznie. I trzeba przyznać, że na pierwszych jazdach wszystko działało zgodnie z zapowiedziami. Pod maską naszego testowego egzemplarza znajdował się 150-konny diesel pochodzący z Renault. Oprócz niego oferta Nissana ma przewidywać 2- i 2,5-litrowe motory benzynowe (odpowiednio 141 i 169 KM) oraz 170-konne dCi (obydwa silniki wysokoprężne są wyposażone w filtr cząstek stałych).