Po co płacić kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych za cztery litry płynu do spryskiwaczy, skoro to głównie woda z niewielką domieszką detergentów i ewentualnie dodatków zapobiegających zamarzaniu? Wodę można mieć za darmo, jedna kapsułka do zmywarki kosztuje często nawet mniej niż złotówkę, kilka kropli płynu do zmywania to koszt niemal pomijalny, a butelka octu kosztuje zaledwie kilka złotych! Świetny sposób na oszczędzanie?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego nie powinno się używać płynów do spryskiwaczy własnej roboty?
Jakie składniki zawierają płyny do spryskiwaczy?
Jakie mogą być skutki używania płynów do spryskiwaczy na bazie kapsułek do zmywarek?
Czym różnią się płyny do spryskiwaczy od środków do zmywarek?
W teorii wszystko wydaje się proste, bo i domowe środki do zmywania i samochodowe płyny do szyb mają, na pierwszy rzut oka podobny skład na etykiecie: środki powierzchniowo czynne, kompozycje zapachowe. W zimowych płynach do spryskiwaczy są jeszcze alkohole (izopropanol, alkohol etylowy, śladowe ilości glikolu etylenowego). Kłopot polega na tym, że kategoria "środki powierzchniowo czynne" jest bardzo szeroka i obejmuje najróżniejsze produkty, które łączy to, że przede wszystkim obniżają napięcie powierzchniowe cieczy, przez choćby łatwiej wnikają w brud, usuwają tłuszcze. Wśród takich środków są produkty kwaśne (pH 1–5), neutralne pH w okolicy 7, aż do silnie zasadowych (pH powyżej 9).
Środki do zmywarek są niegroźne? Nieprawda!
Preparaty przeznaczone do zmywarek są z reguły silnie zasadowe, a płyny do szyb samochodowych neutralne lub lekko zasadowe — niektórzy producenci aut w instrukcjach obsługi aut wręcz To ważne, bo zarówno silne zasady, jak i mocne kwasy to związki bardzo agresywne, powodujące korozję. Przyglądaliście się kiedyś wnętrzu zmywarki? Jest w znacznej części wykonane ze stali nierdzewnej i z odpowiednich tworzyw. Te części, które nie są z "nierdzewki" wykonywane są z metalu pokrywanego odporną emalią — jeśli warstwa lakieru pęknie, niemal natychmiast pojawia się na nich potężna korozja. To, że preparaty do zmywarek przeznaczone są do naczyń, które mają kontakt z żywnością, nie oznacza, że są one delikatne i bezpieczne!
Niektórzy producenci aut wprost określają, jakie pH ma mieć płyn do sprykiwaczy. Domowe środki czyszczące mogą być zbyt agresywnezrzut ekranu/Volvo
Zmywarki do naczyń działają tak, że pozostałości środka czyszczącego są w nich dokładnie spłukiwane czystą wodą w ostatniej fazie mycia. W samochodzie płyn do spryskiwaczy nie jest spłukiwany z powierzchni, jego pozostałości dostają się do zakamarków nadwozia, trafiają nie tylko na szybę, ale też i na lakier i tworzywa, z których wykonane są np. klosze reflektorów. Kontakt z takim domowym, zimowym płynem do spryskiwaczy, składającym się np. z wody, denaturatu (jako dodatek zapobiegający zamarzaniu) i tabletki do zmywania, może powodować korozję części metalowych — jeśli nie wierzycie, włóżcie do zmywarki element wykonany z "gołego" aluminium, jak choćby starą łyżkę aluminiową, albo pokryty błyszczącą, metaliczną warstwą element domowej maszynki do mięsa (profesjonalne wykonane są często ze stali nierdzewnej). Szklanki czy kieliszki często myte w zmywarkach też z czasem matowieją, mimo że agresywna chemia jest z nich szybko spłukiwana! Barwniki zawarte w denaturacie przebarwiają lakier, poliwęglany, z których wykonuje się szkła reflektorów, też są delikatniejsze, niż mogłoby się wydawać.
Kwaśne płyny domowej roboty, zrobione na bazie octu też agresywnie działają na elementy metalowe. Producenci profesjonalnej chemii samochodowej nie bez powodu testują swoje produkty na próbkach różnych materiałów — nie chcą się narażać na odpowiedzialność w przypadku uszkodzeń samochodów. Autorzy internetowych porad takich obaw nie mają!