Projekt powstał w sejmowej Komisji Infrastruktury i przewiduje, że kategoria B prawa jazdy będzie uprawniała do kierowania motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 ccm i mocy nieprzekraczającej 11 kW (15 KM).

Są jednak trzy warunki: kierowca musi mieć prawo jazdy kat. B od co najmniej 3 lat., przejść szkolenie praktyczne w ośrodku szkolenia kierowców potwierdzone wpisem do prawa jazdy a motocykl będzie musiał mieć automatyczną skrzynię biegów.

Senatorowie uznali, że automatyczne skrzynie faworyzują jedną z grup pojazdów (głównie skutery) i rozszerzyli uprawnienie na motocykle z manualną skrzynią biegów.

Pytania znowu jawne

Nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami przywraca także merytoryczną odpowiedzialność ministra nadzorującego transport za treści zawarte w pytaniach egzaminacyjnych. Co ciekawe pytania egzaminacyjne, które będzie układać specjalna komisja, mają być jawne i ogólnodostępne.

Argumenty za? Jak tłumaczyli senatorowie, po wprowadzeniu nowych przepisów do WORD-ów zgłaszało się mniej chętnych na egzamin na prawo jazdy. Większość kandydatów nie dawało sobie rady z częścią teoretyczną, a baza, w której obecnie znajduje się ponad 2,2 tys. pytań, jest niejawna.

Łącznie senatorowie wprowadzili do ustawy 14 poprawek. Teraz nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami wróci do Sejmu.

Dzisiaj, bez dodatkowego egzaminu, osoby z prawem jazdy kat. B mogą jeździć skuterami o pojemności do 50 ccm., czyli pojazdami, do których prowadzenia jest wymagane prawo jazdy kategorii AM.