Auta, które nie jest już (lub na razie) potrzebne, nie można w Polsce tak po prostu odstawić i o nim zapomnieć. Samochód zarejestrowany w naszym kraju musi mieć wykupione ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Jeśli go nie ma, wcześniej czy później do właściciela zgłosi się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny z żądaniem zapłacenia kary za brak obowiązkowej polisy. W 2016 roku kara ta wynosi aż 3700 zł!

Wymóg posiadania ubezpieczenia dotyczy także tych aut, które wcale nie wyjeżdżają na drogi, np. od lat stoją w garażu, wrastają w ziemię lub czekają na naprawę. W naszym kraju, inaczej niż np. w Niemczech, nie da się czasowo wycofać z ruchu samochodu osobowego (taką możliwość przewidziano tylko dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, czyli dla ciężarówek i autobusów) lub zawiesić opłacania OC (wyjątek dotyczy aut zarejestrowanych jako zabytkowe).

Żeby nie płacić obowiązkowego OC, pojazd trzeba formalnie wyrejestrować. Taką decyzję warto jednak przemyśleć, bo auta raz wyrejestrowanego nie uda się powtórnie zarejestrować, z wyjątkiem: pojazdu odzyskanego po kradzieży, zabytkowego, mającego co najmniej 25 lat, którego model nie jest produkowany od 15 lat, uznanego przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub o szczególnym znaczeniu dla udokumentowania historii motoryzacji,wywiezionego z kraju lub zbytego za granicę.

Ponownie można też zarejestrować ciągnik lub przyczepę rolniczą. Ograniczenia te nie dotyczą również pojazdów czasowo wycofanych z ruchu przed 1998 r. (ale nie wycofanych z ruchu na stałe), które mogą być przedmiotem rejestracji w przypadku zmiany właściciela pojazdu.

Pamiętajcie też o tym, że nie da się wyrejestrować samochodu i nadal legalnie go posiadać. Uwaga! Przepisy przewidują tylko kilka przypadków, w których auto można wyrejestrować – wszystkie omawiamy w ramkach poniżej.

Auto zostało zezłomowane

Złomowanie auta, czyli przekazanie go do uprawnionej stacji demontażu pojazdów (działa ze zgodą wojewody, jest wpisana do odpowiedniego wykazu). Uwaga! W przypadku zdekompletowanego wraku stacja demontażu pojazdów ma prawo domagać się dodatkowej opłaty za każdy brakujący kilogram auta – z reguły jednak tego nie robi.

W przypadku samochodów, z których da się jeszcze odzyskać jakieś podzespoły, można liczyć nawet na kilkaset złotych zapłaty. W wydziale komunikacji do wyrejestrowania potrzebne będą: zaświadczenie o demontażu pojazdu – wystawione przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów – dowód rejestracyjny, karta pojazdu (jeżeli była wydana), tablice rejestracyjne.

Jeśli auto zezłomowano za granicą, bo np. zostało tam rozbite, potrzebne będzie zaświadczenie z zagranicznej stacji demontażu pojazdów, przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego.

Auto zostało skradzione

Kradzież pojazdu: z reguły wyrejestrowuje się te samochody, w przypadku których zostało już wydane postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie kradzieży. Dla własnego dobra, nawet jeśli auto nie miało żadnej wymiernej wartości materialnej, jego kradzież należy zgłosić niezwłocznie policji – uchroni to właściciela przed problemami, jeśli pojazd (lub jego tablice rejestracyjne) będzie wykorzystany na przykład do celów przestępczych.

Do wyrejestrowania skradzionego auta potrzebne są: oświadczenie złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań lub zaświadczenie wydane przez właściwy organ policji, potwierdzające zgłoszenie kradzieży pojazdu, albo postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie kradzieży pojazdu, wystawione przez właściwy organ. Do tego należy mieć z sobą dowód rejestracyjny i kartę pojazdu (jeżeli została wydana).

Auto wyjechało za granicę

Wywóz pojazdu za granicę: urząd może wymagać dokumentu potwierdzającego zbycie pojazdu za granicę, z oświadczeniem, że opuścił on granice Polski, lub kopii dokumentu potwierdzającego zarejestrowanie samochodu za granicą (np. w sytuacji, gdy w związku z przeprowadzką za granicę zabieracie auto z sobą). Warto pamiętać o tym, że urzędnik może zażądać, żeby zagraniczne dokumenty przetłumaczył tłumacz przysięgły, a to odczuwalnie (o co najmniej kilkadziesiąt złotych) podnosi koszt całej operacji.

Trwała utrata pojazdu

Udokumentowana trwała i zupełna utrata pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności – najbardziej niejednoznaczna przesłanka do wyrejestrowania pojazdu. Urzędnicy różnie ją interpretują, gdyż żaden przepis nie mówi wprost, jakie dokumenty są potrzebne do udokumentowania tego, że właściciel stracił dany pojazd.

Samo oświadczenie, bez innych dokumentów uprawdopodobniających utratę auta, raczej nie wystarczy. Uwaga! Gmina może wymagać w takim przypadku wniesienia specjalnej – z reguły dość wysokiej – opłaty z racji „realizacji zadań związanych z utrzymaniem czystości i porządku”.

Zapominalskim grożą wysokie kary

Wyrejestrowanie auta nie jest specjalnie trudną czynnością, ale i tak warto poświęcić jej odpowiednią dawkę uwagi – za niedopełnienie formalności grożą bolesne grzywny.