• Policja nadrabia zeszłoroczne zaległości. Kontroli drogowych jest mnóstwo!
  • Do kontroli pojazdów upoważnieni są wszyscy policjanci – tylko niektóre czynności specjalistyczne zastrzeżono dla przeszkolonych funkcjonariuszy drogówki 
  • Kłótnia z policjantem to głupi pomysł

Przez kilka miesięcy 2018 roku policjanci prowadzili protest, który bardzo podobał się kierowcom – liczba kontroli drogowych istotnie się zmniejszyła, a uczestniczący w proteście funkcjonariusze wystawiali mandaty tylko za najpoważniejsze wykroczenia, w przypadku tych drobniejszych kończyło się z reguły na pouczeniach. To uśpiło czujność kierowców, chociaż trzeba też zauważyć, że mimo takiej nadzwyczajnej pobłażliwości ze strony stróżów prawa poziom bezpieczeństwa na drogach wcale zauważalnie nie spadł. Spadły za to mandatowe wpływy do budżetu państwa.

Więcej kontroli drogowych

Niestety, czasy pobłażliwości dla kierowców najwyraźniej się skończyły. W ciągu ostatnich tygodni można wręcz odnieść wrażenie, że funkcjonariusze starają się nadrobić ubiegłoroczne zaległości – kontroli wyraźnie przybyło, a pułapki zastawiane na kierowców łamiących przepisy są coraz skuteczniejsze. Policjanci coraz częściej stosują m.in. tzw. kaskadowe pomiary prędkości.

Na czym to polega? Na jednym odcinku drogi w niewielkich odległościach od siebie rozstawia się kilka patroli z miernikami prędkości. Kierowcy z reguły przed pierwszym takim punktem zwalniają – często ostrzeżeni przez innych kierujących lub przez aplikacje ostrzegawcze w smartfonach. Po minięciu pierwszej kontroli większość kierowców znów jednak przyspiesza, a właśnie na to czekają kolejne ekipy z miernikami! Na drogach przybywa też radiowozów z wideorejestratorami – często są to samochody, które na pierwszy rzut oka wcale nie kojarzą się z policyjnymi autami, np. zamiast „grzecznych” Opli Insignii oraz Volkswagenów Passatów mogą to być np. BMW serii 3 czy Kia Stinger. 

Ze względu na wzmożoną aktywność policji szanse na to, że zostaniecie skontrolowani na drodze, są naprawdę niemałe. Warto też przypomnieć, że do kontroli kierowców poza policją uprawnieni są także funkcjonariusze innych służb, m.in.:

  • żołnierze Żandarmerii Wojskowej (wobec żołnierzy i pojazdów wojskowych)
  • inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego
  • celnicy (funkcjonariusze służby celno-skarbowej) i funkcjonariusze Straży Granicznej (na terenie całego kraju, nie tylko w strefie przygranicznej)
  • strażnicy miejscy i gminni (jedynie w przypadku, kiedy kierowca naruszy ściśle określone przepisy)
  • strażnicy leśni i funkcjonariusze straży parku (tylko na terenie lasów i parków narodowych)

Umundurowany policjant może zatrzymać samochód niemal zawsze i wszędzie – na terenie zabudowanym i poza nim, w dzień lub w nocy. Nie musi używać do tego ani lizaka, ani latarki (powinien w warunkach ograniczonej widoczności) – wystarczy czytelny gest ręką. Do kontrolowania pojazdów czy też sprawdzania stanu trzeźwości kierowców upoważnieni są wszyscy policjanci, a nie tylko funkcjonariusze drogówki!

Policjanci nieumundurowani – zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego z 18 lipca 2008 r. – mają prawo do kontroli drogowej tylko na terenie zabudowanym i jedynie przy użyciu tarczy do zatrzymywania, czyli tzw. lizaka, a w warunkach ograniczonej widoczności – latarki. 

Obowiązki policjanta podczas kontroli drogowej

Policjant, gdy zatrzymuje samochód do kontroli, powinien:

  • przed jej rozpoczęciem podać kierowcy zatrzymanego auta swój stopień służbowy, imię i nazwisko
  • poinformować o przyczynie zatrzymania auta i kontroli

Po zatrzymaniu pojazdu policjant ma m.in. prawo sprawdzić dokumenty auta, kierowcy oraz wszystkich pasażerów, przeprowadzić kontrolę trzeźwości (również pasażera, jeśli ma uzasadnione podejrzenie, że to on mógł kierować samochodem). Funkcjonariusz policji jest też uprawniony do kontroli stanu technicznego pojazdu, a także do np. sprawdzenia zapisów tachografu w ciężarówce.

Jak podczas kontroli powinien zachowywać się kierowca? Grzeczność z reguły popłaca, ale przede wszystkim należy stosować się do poleceń wydawanych przez funkcjonariusza. Po zatrzymaniu powinien też: 

  • trzymać ręce na kierownicy
  • pozostać w aucie, chyba że policjant wyraźnie wyda inne polecenie

Wykonuj polecenia policjanta

Jeżeli zatrzyma was policjant umundurowany, macie prawo poprosić go o okazanie legitymacji w taki sposób, żeby dało się zanotować numer służbowy. Funkcjonariusz po cywilnemu ma obowiązek pokazać legitymację przed rozpoczęciem kontroli.

Z reguły funkcjonariusz prosi o wyłączenie silnika i włączenie świateł awaryjnych. Zanim policjant podejdzie do samochodu, nie należy wykonywać nerwowych ruchów, np. nie sięgać za pazuchę w poszukiwaniu dokumentów – może to być błędnie zinterpretowane jako próba wyciągnięcia broni lub ukrycia zabronionych przedmiotów, przykładowo narkotyków. Uwaga! Możesz nagrać przebieg interwencji, ale tylko w taki sposób, który nie utrudni policjantom wykonywania czynności służbowych. Publikowanie takich nagrań, np. w internecie, lepiej skonsultować z prawnikiem. W żadnym wypadku nie składaj funkcjonariuszom dwuznacznych propozycji – to grozi odsiadką!

Jeżeli nie zgadzasz się z oceną sytuacji dokonaną przez policjanta, nie wdawaj się z nim w dyskusję, nie strasz znajomościami ani wpływami – to często działa na funkcjonariuszy niczym płachta na byka. Jeśli chcesz, żeby sprawą zajął się sąd, nie dyskutuj z policjantem i nie zdradzaj mu swoich argumentów. Pamiętaj, że dla sądu ważnym dowodem w sprawie są zapiski w notatnikach funkcjonariuszy. Jeśli będą oni z góry wiedzieli, jakie masz do nich zastrzeżenia, sformułują je tak, żeby świadczyły na twoją niekorzyść!

Co warto wiedzieć o kontroli prędkości?

Foto: Auto Świat

Znaczna część policyjnych pomiarów prędkości jest wykonywana albo w sposób niezgodny z zasadami używania sprzętu pomiarowego, albo wręcz przy użyciu sprzętu, który np. ze względów formalnych nie powinien być stosowany, bo nie spełnia aktualnych wymogów prawnych (choć teoretycznie ma wszystkie niezbędne zatwierdzenia i atesty). Niestety, w takich przypadkach dochodzenie swoich praw jest trudne i czasochłonne, z reguły też wymaga skorzystania z pomocy prawników lub biegłych.

  • Pomiar laserem – jeśli pomiar został wykonany ze znacznej odległości, np. powyżej 500 metrów, szczególnie w gęstym ruchu, to jego wiarygodność jest znikoma.
  • Pomiar radarem – mierniki radarowe nie są wiarygodne przede wszystkim w gęstym ruchu, bo policjant nie może przyporządkować zmierzonej prędkości do konkretnego auta.
  • Pomiar wideorejestratorem – warto dokładnie obejrzeć nagranie! Na początku i na końcu pomiaru odległość radiowozu od ściganego auta musi być taka sama!

Co warto wiedzieć o kontroli trzeźwości?

Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat
Kontrola trzeźwości

Badanie przenośnym policyjnym alkomatem powinno odbyć się przynajmniej po upływie 15 minut od momentu spożycia alkoholu lub... wypalenia papierosa! Nie musi tu chodzić o wypicie drinka – jeśli tuż przed kontrolą zjedliście batonika lub cukierka, który mógł zawierać alkohol (np. popularnego Pawełka), albo chwilę przed wyjściem z domu lub od dentysty płukaliście usta płynem odświeżającym, albo też zażywaliście syrop przeciwkaszlowy, to lepiej poinformować o tym policjanta przed wykonaniem badania i poprosić o kilka minut zwłoki.

W wymienionych wcześniej przypadkach przez kilka minut stężenie alkoholu we krwi może znacząco przekraczać dopuszczalny poziom. Uwaga! Alkomaty są tak czułe, że wynik pomiaru może zostać zafałszowany np. przez wdychanie przed pomiarem oparów zimowego płynu do spryskiwaczy! Nie wierzysz w wynik z przenośnego alkomatu? Możesz domagać się badania dokładniejszym alkomatem stacjonarnym.