• Niższy limit punktów i surowsze konsekwencje dotyczą tych kierowców, którzy mają prawo jazdy krócej niż rok
  • Jeśli ktoś dostaje pismo z propozycją przyjęcia mandatu i punktów karnych za przekroczenie prędkości, to przyjęcie kary, nawet gdy przekroczyliśmy swój limit punktów, nie oznacza, że od razu musimy przesiąść się z własnego auta do komunikacji publicznej
  • Kurs redukujący punkty karne można odbyć jedynie przed przekroczeniem limitu – potem jest za późno
  • Nieprzyjęcie mandatu może oszczędzić kierowcy konsekwencji jedynie w rzadkich przypadkach.
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Punkty karne, które dostaje kierowca za popełnienie wykroczenia drogowego, według dziś obowiązujących przepisów zachowują ważność przez rok – rok od popełnienia wykroczenia. Kierowca, który ma pierwsze prawo jazdy krócej niż rok, ma limit 20 punktów karnych, kierowca z dłuższym stażem – 24. Dopóki "młodszy" kierowca nie zbierze więcej niż 20 punktów karnych, a "starszy" – więcej niż 24 punktów, nie musi obawiać się żadnych wynikających z tego konsekwencji. Nawet tego, że mając np. 19 punktów, może zostać potraktowany przez policjanta wykonującego kontrolę drogową jak "recydywista": policjant, łącząc się z bazą danych, dostanie jedynie informację: konto puste albo "zbiera".

Punkty karne: można przekroczyć, nie wiedząc kiedy!

Odcinkowy pomiar prędkości Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat
Odcinkowy pomiar prędkości

Jak można w prosty sposób "zarobić" komplet punktów lub więcej? Wystarczy np. dwa razy przejechać z Warszawy do Częstochowy i z powrotem, korzystając z autostrady A1, nie wiedząc o zainstalowanych na tej trasie punktach pomiaru średniej prędkości. Na wysokości Tuszyna zaczyna się odcinkowy pomiar prędkości na dystansie ok. 16 km. Wielu kierowców, o ile w ogóle zauważy początek odcinka pomiarowego, po jakimś czasie zapomina i o nim, i o obowiązującym ograniczeniu prędkości, a trasa wydaje się "szybka" i bezpieczna. Po jakimś czasie przychodzi do domu jedno wezwanie z propozycją mandatu i punktów karnych, potem drugie i trzecie... gdy już wiemy, że na tym odcinku trzeba zwalniać, jest za późno – limit punktów przekroczony.

Punkty karne: od wykroczenia do utraty prawa jazdy – procedura

Nawet gdy już wiemy, że przekroczyliśmy limit punktów karnych, nie musimy od razu odstawiać auta. Procedury są różne w zależności od stażu osoby za kierownicą.

Kierowca mający prawo jazdy dłużej niż rok:

  1. Po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych starosta wysyła nam skierowanie na, po pierwsze, badania psychologiczne, po drugie, na egzamin sprawdzający kwalifikacje. To taki sam egzamin jak zdają kandydaci na kierowcę – składa się z części testowej i praktycznej
  2. Kierowca musi opłacić i zaliczyć badania psychologiczne.
  3. Kierowca w wyznaczonym terminie musi stawić się na egzaminie
  4. W przypadku zaliczenia egzaminu oraz braku przeciwwskazań do kierowania stwierdzonych na badaniu psychologicznym jest to koniec kłopotów – kierowca nie traci uprawnień nawet na chwilę.
  5. W przypadku stwierdzenia przez psychologa przeciwwskazań do kierowania starosta cofa uprawnienia – do czasu ustania przyczyny.
  6. Starosta cofa uprawnienia kierowcy w przypadku niestawienia się w terminie na egzamin albo niezaliczenia go – i wzywa kierowcę do oddania dokumentu prawa jazdy.
  7. Kierowca ma prawo zdawać oblany egzamin tyle razy, ile chce – do skutku. Po zaliczeniu egzaminu odzyskuje prawo jazdy.

Kierowca mający pierwsze prawo jazdy krócej niż rok

  1. Po przekroczeniu limitu 20 punktów karnych starosta cofa uprawnienia – informuje o tym kierowcę pisemnie i wzywa do oddania dokumentu. Od daty podanej w zawiadomieniu osoba przestaje być kierowcą i nie wolno jej prowadzić pojazdu.
  2. O prawo jazdy osoba może ubiegać się od nowa.

Punkty karne aktywne i tymczasowe

Aktywne punkty karne to takie, które są na naszym koncie "aktywne" po przyjęciu mandatu/punktów albo po wydaniu przez sąd prawomocnego wyroku skazującego. Punkty tymczasowe to takie, które nie trafiły na nasze konto z powodu nieprzyjęcia mandatu – oczekują na "aktywację" bądź anulowanie przez sąd, który stwierdzi naszą winę lub niewinność.

Uwaga: jeśli w jakimkolwiek momencie suma punktów aktywnych na naszym koncie i tymczasowych przekroczy limit, punkty nie ulegną naturalnemu skasowaniu po roku od popełnienia wykroczenia. Po "aktywacji" punktów tymczasowych w wyniku uznania przez sąd winy kierowcy dostaje on wezwanie na egzamin i badania psychologiczne albo – jeśli ma pierwsze prawo jazdy krócej niż rok – traci uprawnienia.

Oznacza to, że odmawiając przyjęcia mandatu bez powodu, możemy odwlec wyrok (egzamin kontrolny, badania albo utratę uprawnień), ale nie unikniemy konsekwencji.

Wyjątkiem jest sytuacja, gdy kierowcy uda się doprowadzić w sądzie do przedawnienia sprawy.

Przekroczyłeś limit, dostajesz wezwanie – co robić?

Niezależnie od doświadczenia za kierownicą, warto wykupić kilka jazd z instruktorem, poćwiczyć manewry na placu oraz procedury egzaminacyjne, warto też rozwiązać jak najwięcej testów. A egzamin psychologiczny? Do niego też należy się przygotować!

Jeździsz po utracie uprawnień? Popełniasz przestępstwo!

Warto wiedzieć, ze o ile kierowanie bez prawa jazdy, którego nigdy nie mieliśmy, to wykroczenie, ale kierowanie po utracie uprawnień, to już przestępstwo. W skrajnym wypadku dostaniemy za to dwa lata więzienia, a w bardzo prawdopodobnym – karny zakaz prowadzenia pojazdów. Lepiej więc do czasu odzyskania prawa jazdy nie kierować...

Ładowanie formularza...