Logo

Straż miejska bez radarów

Dodaj w Google
Kierowcy przez chwilę poczują ulgę, widząc stojący przy ulicy samochód straży miejskiej. Dotychczas w takich przypadkach niemal pewne było, że strażnicy kontrolują prędkość. Teraz będzie to oznaczało, że podjęli jakąś interwencję. Dlaczego? Bo opóźnienia w pracy Ministra Transportu spowodowały, że strażnicy obawiają się kontrolować prędkość.
W myśl znowelizowanej ustawy „Prawo o ruchu drogowym” straże gminne i miejskie mogą kontrolować prędkość na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz krajowych w obszarze zabudowanym, z wyłączeniem autostrad i ekspresówek. Do pomiaru prędkości mają być wykorzystywane urządzenia przenośne albo zainstalowane w pojeździe. Czas i miejsce kontroli strażnicy będą musieli ustalić z właściwym miejscowo komendantem policji.
Te wymogi były spełniane już do tej pory. Jednak ministerstwo stawia na działania prewencyjne i dąży do tego, by fotoradary służyły eliminowaniu niebezpiecznych zachowań, a nie były maszynką do zarabiania pieniędzy. Dlatego warunki lokalizacji urządzeń rejestrujących, sposób oznakowania fotoradarów stacjonarnych oraz warunki kontroli wykonywanych przez strażników ma określić ministerialne rozporządzenie, którego na razie brakuje, a które prawdopodobnie pojawią się najpóźniej na początku marca.
Większość straży miejskich w ogóle nie robi zdjęć i czeka do czasu wydania rozporządzenia. Według rzecznika straży miejskiej w Rudzie Śląskiej kontrolowanie prędkości przy użyciu rejestratorów byłoby teraz bezprawne. Jeżeli jednak któraś straż zdecydowałaby się na użycie fotoradaru i wystawiła kierowcy mandat, ten powinien zgłosić się do sądu. Trudno jednak stwierdzić, czy sędzia stanąłby po stronie nielegalnie sfotografowanego kierowcy, czy też uznał jego winę.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!