Zakup terenówki z mocnym benzyniakiem kusi, niestety, z sercem walczy rozum – przecież taki smok pali kilkanaście litrów na 100 km! Do głosu jednak wraca serce: założy się instalację gazową i nie będzie tak drogo! Czego lepiej posłuchać? Czy instalacja gazowa rzeczywiście się opłaca? Zdecydować się na LPG czy może wybrać mniej popularne CNG?

Odpowiedzi na te pytania poszukaliśmy, zbierając doświadczenia za kierownicą Toyoty FJ Cruiser. Ciężka terenówka z mocnym silnikiem 4.0 V6 to idealny pojazd do prób – sporo pali, więc łatwiej wychwycić różnice i policzyć, co się opłaca. Pokazany tu egzemplarz jest szczególny, bo kilka lat temu testowaliśmy go z instalacją LPG, a teraz znów trafił w nasze ręce, ale… z zasilaniem CNG! Skąd ta zmiana? Samochód należy do firmy STAG – producenta całej palety podzespołów do zasilania LPG. Inżynierowie z Białegostoku cały czas eksperymentują, wyprodukowali więc również zestaw do zasilania CNG.

Największy wybór olejów, w najniższych cenach do aut zasilanych LPG - sprawdź teraz!

Warto podkreślić, że pod względem płynności pracy i oferowanych osiągów nie widać żadnej różnicy bez względu na rodzaj zasilania (auto z instalacją LPG zabraliśmy na hamownię, różnica mocy nie przekraczała 2 KM). Zajmiemy się więc oceną rozwiązań z funkcjonalnego i finansowego punktu widzenia.

Najpierw o wydatkach

Korzystając wyłącznie z benzyny, spaliliśmy minimalnie 14,7 l/100 km, maksymalnie – 21 l/100 km. Jazda po Warszawie i okolicach bez wykorzystania pełnej mocy, ale i ociągania się dała wynik 15,8 l/100 km. Wobec ceny paliwa 5,11 zł/l daje to koszt przejazdu 100 km na poziomie 81 zł. W tych samych warunkach samochód potrzebował o 2-3 l LPG więcej – przyjmując średnią 19 l/100 km (i koszt 1 l gazu 2,33 zł), na pokonanie 100 km trzeba przeznaczyć 52 zł (dodatkowo niespełna 2 l benzyny). Na 100 km oszczędzamy sporo, bo 29 zł. 3500 zł wydane na instalację zwróci się więc po 12 tys. km. Oczywiście, trzeba doliczyć nieco droższe przeglądy rejestracyjne, większe ryzyko awarii silnika itp.

Bardziej ciekawiło nas jednak spalanie na CNG. W dokładnie takich samych warunkach, jak test benzynowy, na pokonanie 100 km zużyliśmy 16,1 m3 gazu. Wobec ceny tego paliwa 3,78 zł za m3 na 100 km wydaliśmy 61 zł. Koszt instalacji na poziomie 10 000 zł zwróciłby się więc minimum po 50 tys. km.

Na razie LPG wygrywa

Kto chce oszczędzać, wybiera LPG. Zaleta to ogromna liczba stacji (więcej niż z benzyną!), na których zatankujemy to paliwo. Fakt, trzeba to robić często, bo zamontowana w FJ Cruiserze butla starczała na… 210 km. Instalacja nie waży dużo (jedna średnio ciężka butla).

Akcesoria do instalacji LPG - teraz nie musisz przepłacać! Największy wybór akcesoriów doi instalacji LPG w najniższych cenach - sprawdź teraz!

A CNG? To może być ciekawe rozwiązanie, ale nie dla każdego i jeszcze nie teraz. Problemem są ciężkie butle (konieczność dokonywania kosztownych przeglądów) – gaz jest pod ciśnieniem i wymaga grubych ścianek. Walec o pojemności ok. 60 l mieści zaledwie ok. 10 m3 tego paliwa, co oznacza konieczność zamontowania co najmniej 4 butli! Całość jest bardzo ciężka, trzeba więc… wzmocnić zawieszenie. Na instalację z kompozytowymi butlami nie wystarczy 10 000 zł. Te widoczne w bagażniku FJ Cruisera zapewniły zasięg… 150 km. W praktyce odpadają przeróbki osobówek. Kolejny problem to tankowanie – lista stacji według nowej ustawy o elektromobilności ma do 2020 r. znacząco się wydłużyć, ale na razie punktów jest jak na lekarstwo. Stację tankowania można urządzić… w garażu, montując kompresor. Ale to trwa (wydatek: 25 l/min), zużywa niemało prądu (0,7-1,0 kW) i kosztuje kilkanaście tys. zł… CNG może sprawdzić się w dużych pojazdach i instalacjach fabrycznych. Według ustawy CNG pozwoli wjeżdżać do „stref czystego transportu”.

Rodzaj instalacji CNG - kłopoty z tankowaniem LPG - dobrze znana alternatywa Benzyna - bez dodatkowych instalacji
Koszty instalacji powyżej 10 tys. zł od 3500 zł 0 zł
Koszty 100 km 61 zł 44+8 zł 81 zł
Zasięg w km 150 + 430 km 210 + 430 km 430 km

Tajemnice instalacji CNG

Poszczególne elementy instalacji CNG przypominają rozwiązania znane z LPG. Największym problemem są butle na gaz.

Mocno sprężony gaz (w tym przypadku metan, taki sam jak w miejskiej sieci przesyłowej) wymaga zastosowania mocnych butli walcowych – niestety, często są to aż 4 zbiorniki. Wykonane są z metalu lub materiałów kompozytowych – to najkosztowniejsza część instalacji. Charakterystyczny dla CNG jest dwustopniowy reduktor. Wtryskiwacze i centralka sterująca – bardzo podobne do tych z LPG.

Foto: Auto Świat

Ilość gazu w zbiorniku odczytujemy na diodach wokół włącznika. Podobnie jak w LPG, trzeba zadbać o skalibrowanie miernika ilości gazu w butli.

Foto: Auto Świat

Dwustopniowy reduktor: jego zadaniem jest znaczące obniżenie ciśnienia (z nominalnych 20 MPa!).

Foto: Auto Świat

Prosty zawór do tankowania CNG: w tym przypadku umieszczony pod maską, najczęściej obok wlewu paliwa.

Foto: Auto Świat

To rozwiązanie bardziej eksperymentalne niż praktyczne – gabaryty i masa zbiorników CNG to problem w autach osobowych, a nawet w terenówkach.

Największy wybór olejów, w najniższych cenach do aut zasilanych LPG - sprawdź teraz!

Dobrze znana instalacja LPG

Lista warsztatów montujących i naprawiających LPG jest bardzo długa, inna sprawa, że nie wszystkie zrobią to fachowo. Gaz jest magazynowany w fazie ciekłej w zbiorniku metalowym o toroidalnym lub walcowym kształcie. Stąd najczęściej trafia do reduktora, w którym zmienia stan skupienia (na gazowy). Następnie jest przekazywany do komputerowo sterowanych wtryskiwaczy. W niektórych instalacjach pompa zasysa go ze zbiornika i – z pominięciem reduktora – kieruje w fazie ciekłej wprost do kolektora ssącego (w okolice wtryskiwaczy benzynowych). Nie ma wtedy ingerencji w układ chłodzenia (np. ograniczenie wycieków), można bardziej precyzyjnie sterować dawką i czasem wtryskiwanego gazu.

Foto: Auto Świat

Zawór do tankowania gazu najczęściej znajdziecie pod klapką wlewu paliwa – jak na zdjęciu.

Foto: Auto Świat

Reduktor: w dobrze znanej instalacji LPG jego zadaniem jest zmiana stanu skupienia paliwa – z ciekłego w gazowy.

Foto: Auto Świat

Toroidalny zbiornik LPG można umieścić pod podłogą, dzięki czemu pasażerowie mają do dyspozycji cały bagażnik.

Akcesoria do instalacji LPG - teraz nie musisz przepłacać! Największy wybór akcesoriów doi instalacji LPG w najniższych cenach - sprawdź teraz!

Toyota FJ Cruiser – ciekawa terenówka

Stylizowany na model FJ40 FJ Cruiser zadebiutował w 2006 roku. Nie trafił oficjalnie na europejski rynek, był oferowany głównie w USA, ale też w Japonii i Australii. Pod względem techniki samochód ma sporo wspólnych cech z Land Cruiserem 120. Należy do nich m.in. silnik 4.0 V6 (1GR-FE). To świetna jednostka – trwała i dynamiczna, dobrze znosząca również alternatywne paliwa, takie jak LPG lub CNG. Samochód ma ciekawie zaprojektowaną karoserię – brak tu środkowych słupków, tylne drzwi są otwierane „pod wiatr”. Przednie zawieszenie niezależne, z tyłu sztywny most. Napęd stały 4x4 lub dołączany na sztywno (zależnie od skrzyni biegów).

Foto: Auto Świat

Mocna ramowa budowa sprawia, że FJ Cruiser świetnie sprawuje się poza asfaltem. Benzyniak 4.0 V6 gwarantuje świetną dynamikę.

Foto: Auto Świat

Terenowe przeróbki: pokazany FJ przeszedł tuning zawieszenia, ma snorkel oraz wyciągarkę.

Foto: Auto Świat

Niezbyt typowa jest również deska rozdzielcza.