Pomysł połączenia rodzinnego minivana z terenówką jest dość przewrotny, a jego celowość może wzbudzać wiele wątpliwości. Po co łączyć ze sobą dwa różne światy, o zupełnie odmiennych priorytetach? Minivan to komfort i bezpieczeństwo dla rodziny, a terenówka to przekraczanie barier, przygoda i ciągła adrenalina. Czym więc jest Renault Scénic RX4? Czy to genialny złoty środek, czy kolejna próba znalezienia nieodkrytej jeszcze niszy? Jedno jest pewne - to nie auto terenowe. Scénic RX4 to po prostu samochód rekreacyjny dla aktywnych ludzi, którzy lubią wypady za miasto do miejsc, gdzie nie zawsze prowadzą asfaltowe drogi i do których zwykła osobówka nie ma szans dotarcia. Jednak obszar działania RX4 jest mocno ograniczony. Mimo że duży prześwit (21cm) pozwala bez problemu poruszać się nim po leśnych drogach i plażach, czasami nawet po sporych nierównościach, jazdę po prawdziwych bezdrożach lepiej sobie jednak odpuścić.RX4 nie jest terenówką, chociaż na nią wyglądaPodstawowym ograniczeniem jest układ napędowy, który co najwyżej można nazwać pseudoterenowym. Nie ma tu niezbędnego w terenie reduktora ani blokady mechanizmów różnicowych. W napędzie Scénica wykorzystano sprzęgło lepkościowe, które dołącza tylną oś, w momentach gdy przednie koła zaczynają tracić przyczepność. Jest to obecnie bardzo popularne rozwiązanie wśród aut rekreacyjnych, chociaż dość delikatne. Również 139-konny silnik 2.0 16V nie ma charakterystyki sprzyjającej wolnej jeździe terenowej (na niskich obrotach jest mało elastyczny). Na asfalcie auto niestety także sprawia wrażenie nieco ociężałego - waży o około 220 kg więcej niż zwykła wersja. Podczas jazdy przy wyższych prędkościach układ jezdny z szosowo-terenowymi oponami generuje nieprzyjemny hałas. Niewiele zostało też po wysokim komforcie jazdy zwykłą wersją. RX4 jest twardszy i na nierównościach ma tendencję do podskakiwania.Auto jest bardzo rzadko spotykane na rynku wtórnym. Produkowano je zaledwie 3 lata (również z jednostką 1.9 dCi) i było ono bardzo drogie. W związku z tym niektóre części można dostać tylko na specjalne zamówienie.Części są drogie, a oferta zamienników ubogaDotyczy to przede wszystkim zawieszenia, które nie ma nic wspólnego ze zwykłym Scénikiem, ale też np. skrzyni biegów i niektórych elementów karoserii. Ceny bywają wysokie. Najwrażliwszym punktem jest łożysko wału napędowego, które można naprawić tylko poprzez wymianę całego wału za 4,7 tys zł. Na używane części nie ma co liczyć. Reszta RX4 oparta jest na podzespołach spotykanych w innych, popularniejszych modelach. Ogólna awaryjność mieści się w granicach zdrowego rozsądku.Zdaniem fachowca- To model bardzo rzadko występujący na polskim rynku, ale wart zainteresowania ze względu na wyjątkowe połączenie komfortu ze swobodą poruszania się w lekkim terenie. Przy zakupie trzeba zwrócić uwagę na stan układu przekazania napędu, który po intensywnej eksploatacji może wymagać dość kosztownej naprawy.Zbigniew Sabat, ekspert techniczny ASO Renault "Kiljańczyk"NASZ WERDYKTOgólne cechy Renaulta Scénica RX4 każą zakwalifikować go do modnej obecnie klasy SUV. Auto stara się konkurować z Toyotą RAV4 oraz Hondą HR-V, ale to chyba zbyt wysoka poprzeczka. Atutem jest wyróżniające się jednobryłowe nadwozie, które zapewnia dużo przestrzeni dla podróżujących nim osób i dobre wyposażenie. Poza tym - podobnie jak inne auta tego segmentu - RX4 tylko udaje terenówkę. Wadą jest mała popularność, z której wynikają wysokie koszty eksploatacji. Przy naprawach układu napędowego i zawieszenia trzeba korzystać z części oryginalnych.