Już nie E10, ale E20. Na stacjach pojawi się nowa benzyna. Niektóre auta będą miały z nią problem

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Wprowadzenie nowej benzyny E20 z większą domieszką bioetanolu ma na celu redukcję emisji CO2 w transporcie.
  • E20 będzie zawierać maksymalnie 20% etanolu, a tylko 80% benzyny, co może negatywnie wpłynąć na niektóre silniki.
  • W Niemczech trwają testy E20, a w Polsce to paliwo prawdopodobnie zadebiutuje dopiero w 2028 roku.
  • Niektóre modele aut, zwłaszcza starsze, mogą mieć problemy ze spalaniem E20; producenci publikują listy kompatybilnych modeli.
  • Większość samochodów produkowanych po 2016 roku w Grupie Volkswagena jest dostosowana do tego paliwa.
Cel jest jasny — ostra redukcja CO2 w sektorze transportowym. Nowa benzyna E20, mająca większą domieszkę przyjaznego środowisku bioetanolu, miałaby pomóc w osiągnięciu tego celu. W kontekście zapowiadanego odejścia od całkowitego zakazu sprzedaży samochodów spalających paliwo, to rozwiązanie zastępcze — pomost pomiędzy współczesnymi autami spalinowymi i bezemisyjną lokalnie elektromobilnością. Niestety, nie wszystkie silniki poradzą sobie ze "strawieniem" jeszcze większej dawki etanolu. Producenci aut zaczynają publikować listy modeli spełniających nowe warunki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Benzyna E20 na stacjach — co to za paliwo?

Najpierw była benzyna E5, a w 2024 r. na polskich stacjach paliw pojawiła się benzyna E10. Teraz czas na kolejną generację benzyny, czyli E20. Już jej nazwa zdradza, z czym będziemy mieć do czynienia — E to pierwsza litera słowa "etanol", a liczba 20 określa maksymalny procent zawartości alkoholu w paliwie. Innymi słowy, ta benzyna tylko w 80 proc. składa się z benzyny.
Gdzie można już ją zatankować? W Polsce jeszcze jej nie ma na stacjach, ale jest już dość blisko — w Niemczech. U naszych sąsiadów trwają na razie testy. Oficjalnie nie można jej jeszcze sprzedawać ze względu na brak odpowiedniej europejskiej normy. Z paliwa z tak wysoką domieszką etanolu korzystają już za to kierowcy w Brazylii czy Indiach. Benzynę zawierającą więcej biokomponentów niż europejska benzyna E10 spotkać można też m.in. w Tajlandii, USA, Paragwaju i Argentynie.
Na wielu rynkach paliwo E20 już jest dostępne
CHALERMPHON SRISANG / Shutterstock
Na wielu rynkach paliwo E20 już jest dostępne

Czy benzyna E20 może uszkodzić silnik?

Niestety, już dziś wiadomo, że nie każdy samochód poradzi sobie z nową mieszanką. Wyższa zawartość etanolu w paliwie może negatywnie wpływać na niektóre elementy układu paliwowego. Podwyższona temperatura spalania i ciśnienie sprawiają, że alkohol przyspiesza korozję pomp paliwa, co może prowadzić do nieszczelności. Co więcej, etanol obciąża uszczelki i przewody — guma może pęcznieć lub kruszeć, co też może wywołać awarię.
Dodatkowym problemem jest większe zawodnienie takiego paliwa, a nawet ryzyko rozwarstwiania się frakcji o różnych właściwościach. Oczywiście, koncerny paliwowe pracują nad stosownymi dodatkami, które zapobiegną takiemu efektowi. Niestety, raczej nie znajdą rozwiązania innego problemu — podwyższonego o kilka procent spalania, co wynika wprost z niższej wartości opałowej tego ekologicznego paliwa.
Zużycie paliwa w autach zasilanych benzyną E20 będzie nieco wyższe
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Zużycie paliwa w autach zasilanych benzyną E20 będzie nieco wyższe

Jakie samochody mogą jeździć na paliwie E20?

Na wstępie warto powiedzieć, że benzyny E20 z pewnością nie będą tolerowały samochody, które nie są dostosowane do jazdy na benzynie E10. Większa "biodomieszka" jeszcze bardziej ograniczy listę modeli — w wielu starszych autach już stosowanie paliwa E10 jest ryzykowne, a w nowym paliwie będzie dwa razy więcej biokomponentów. Nie ma jeszcze oficjalnej, ogólnoeuropejskiej listy modeli kompatybilnych z benzyną E20, ale głos powoli zabierają sami producenci.
Niemiecki serwis car-editors.org potwierdził w Grupie Volkswagena, że niemal wszystkie auta wyprodukowane po 2016 r. mają silniki dostosowane do spalania takiej mieszanki. To samochody benzynowe popularnych marek koncernu: Audi, Cupra, Seat, Skoda, i Volkswagen. Co ciekawe, wygląda więc na to, że tym paliwem będą mogły być zasilane nawet tak ekstremalne auta jak Audi R8 czy Audi RS6. Wyjątkiem są wysilone jednostki 2.0 TSI o mocy przekraczającej 300 KM, co wyklucza np. najnowszego Volkswagena Golfa R czy jubileuszowego Golfa GTI Edition 50.
Redakcja dowiedziała się też, że większość modeli BMW i Mercedesa mogłaby już teraz tankować benzynę E20. A co z innymi markami? Jak wspomnieliśmy, na razie nie ma oficjalnych list. Kierowcom pozostaje jedynie poszukiwanie oznaczenia E20 na naklejce na klapce wlewu paliwa albo w instrukcji obsługi pojazdu. Można też zadzwonić do autoryzowanego serwisu, ale na to jest chyba jeszcze za wcześnie — paliwo E20 najprawdopodobniej zacznie rozpowszechniać się w Europie dopiero w 2028 r.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!