Dwie 17-letnie rowerzystki zaczęły uciekać na widok radiowozu. Policjanci wiedzieli, co się może świecić, i kazali nastolatkom dmuchnąć w alkomat. Obie wróciły do domu z mandatem 2500 zł. W 2026 r. kary za jazdę na rowerze po alkoholu są bardzo surowe.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Policja
Kontrole rowerzystów. Za co można dostać mandat w 2026 r.?
Policjanci z Dolnego Śląska nagłośnili tę interwencję, żeby przypomnieć, jak niebezpieczna jest jazda po alkoholu na rowerze. I surowo karana. Nietrzeźwy rowerzysta stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla pieszych i innych uczestników ruchu.
Jaki jest mandat za jazdę na rowerze po alkoholu?
Podczas służby (policjanci — red.) zwrócili uwagę na dwie młode rowerzystki. Na widok oznakowanego radiowozu kobiety gwałtownie przyspieszyły i zmieniły kierunek jazdy. Takie zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili zatrzymać je do kontroli. Szybko okazało się, co mogło być powodem próby uniknięcia spotkania z mundurowymi
— komentują policjanci z KPP w Polkowicach. Obie rowerzystki były pijane. Jedna miała 0,7 promila, a druga — aż 1,2 promila. Jazda w takim stanie to już bardzo poważna sprawa. Obie 17-latki wróciły do domów z mandatami w wysokości 2500 zł.
Z polskich przepisów wynika, że policjanci i tak byli pobłażliwi, bo kara mogła być jeszcze surowsza.
Ile promili może mieć rowerzysta? To od nich zależą kary
Rowerzysta w Polsce może mieć do 0,2 promila alkoholu we krwi. Dokładnie tak samo jak kierowca. Tylko w przypadku kierowców kary są znacznie większe. Przypomnijmy:
Przepis Kodeksu wykroczeń, który o tym mówi, brzmi:
Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu inny pojazd niż określony w § 1 (inny niż mechaniczny — red.), podlega karze aresztu albo karze grzywny nie niższej niż 1000 złotych.
Rowerzysta, jadąc na rowerze w stanie nietrzeźwości (powyżej pół promila alkoholu we krwi), również popełnia tylko wykroczenie, jednak karane nieco surowiej. Kodeks wykroczeń mówi, że rowerzysta w takim wypadku:
podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych.
I znów: jest to wykroczenie umieszczone w taryfikatorze mandatów, mandat wynosi 2500 zł i na tym może się skończyć. No ale 2500 zł to już niemało — lepiej rower poprowadzić. Jak widzimy, taka jazda może się też skończyć aresztem.
Czy za jazdę po alkoholu na rowerze można stracić prawo jazdy?
Kiedyś taki przepis istniał, ale już nie obowiązuje. Za jazdę po alkoholu na rowerze nie traci się prawa jazdy na samochód.
Jeśli sprawa trafi do sądu, to sędzia może zasądzić wysoką grzywnę, a dodatkowo może (nie musi) orzec zakaz prowadzenia pojazdów — ale nie mechanicznych. A zatem nie stracimy prawa jazdy na samochód, ale możemy za karę dostać "szlaban" na rower.