Czy ktokolwiek brał kiedyś pod uwagę scenariusz, w którym Arabia Saudyjska włącza się do światowego wyścigu producentów samochodów? Bardziej zdumiewające jest tylko to, w czym zjawili się na linii startu. Saudyjska marka Ceer właśnie zaprezentowała dwa modele, które wyglądają jak futurystyczne auta koncepcyjne z targów motoryzacyjnych, a nie samochody gotowe do produkcji. Producent przekonuje jednak, że Exobot Sedan i Exobot SUV to pełnoprawne auta seryjne.
Mat. producenta
Podobno tak może wyglądać kokpit produkcyjnego auta
Ceer Exobot to nie prototyp, to już gotowy samochód
Pierwsze wrażenie? Trudno uwierzyć, że patrzymy na samochód produkcyjny. Wszystko temu przeczy: klinowate nadwozie, ogromne powierzchnie szkła, bardzo wąskie reflektory i potężne drzwi otwierane do góry. Exobot z nadwoziem SUV-a wygląda bardziej jak wykonana w skali 1:1 szalona wizja projektantów albo ultraluksusowy łazik marsjański. Sedan natomiast bardzo kojarzy się z grami na konsolę.
Tymczasem oba istnieją naprawdę i już niebawem mają zacząć zjeżdżać z linii produkcyjnych nowoczesnej fabryki zlokalizowanej w Mieście Ekonomicznym Króla Abdullaha (ang. King Abdullah Economic City, KAEC). Czy to duże samochody? Wielkie! Sedan ma 526 cm długości, aż 210 cm szerokości i 143 cm wysokości. SUV jest nieco krótszy, bo mierzy 502 cm długości, ale odrabia straty wyższym nadwoziem (169 cm). Ogromne są też unoszone do góry drzwi, ponoć inspirowane skrzydłami sokoła shahina.
Jaki samochód ma największą przednią szybę na świecie?
Jeden tytuł do księgi rekordów Saudyjczycy zgarniają już na wejściu. Jaki? Tylko spójrzcie na przednią szybę Exobota, która w pewnym momencie staje się dachem. Według producenta ma ona aż 2,4 m długości, a to czyni ją największą szybą zastosowaną w seryjnym samochodzie.
Równie kosmicznie prezentuje się wnętrze. Projektanci chyba bardzo lubią filmy sci-fi... Kierowca korzysta z kierownicy typu yoke, a przez całą szerokość deski rozdzielczej rozciąga się 48-calowy ekran. Dodatkowo na pokładzie znalazł się 10,4-calowy ekran centralny i osobny 8-calowy wyświetlacz dla pasażerów tylnego rzędu. O asystencie głosowym i sztucznej inteligencji nawet nie muszę wspominać.
No dobrze, a co z nagrzewaniem się auta? Tak duże przeszklenie to raczej niezbyt dobry pomysł w saudyjskim klimacie. Ceer znalazł rozwiązanie, by Exobot nie ugotował swoich pasażerów w ekstremalnych warunkach na Półwyspie Arabskim — to potrójnie srebrzone szyby i niezwykle wydajny układ klimatyzacji. Podobno obniżenie temperatury wnętrza z 65 do 32 st. C zajmuje tylko 10 minut.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jaki silnik ma Ceer Exobot?
Za efektowną karoserią kryją się równie imponujące parametry techniczne. Według zakulisowych informacji Ceer współpracuje z Foxtronem (tym samym, z którym nawiązało współpracę też polskie EMP) i korzysta z technologii elektrycznych układów napędowych opracowanych przez BMW.
Foxtron
Foxtron Cavira, elektryczny SUV tajwańskiego partnera EMP
Najmocniejsza wersja Exobota wykorzystuje trzy silniki elektryczne generujące łącznie 1111 KM i 1500 Nm momentu obrotowego. W takiej konfiguracji sedan przyspiesza od 0 do 100 km na godz. w zaledwie 2,1 s i może rozpędzić się do 250 km na godz. Niewiele gorszy jest SUV, bo potrzebuje na sprint do "setki" tylko 2,4 s. Tutaj prędkość maksymalna to 210 km na godz.
Ile kilometrów można przejechać bez szukania ładowarek? Oba modele wykorzystują akumulator o pojemności 112 kWh. Producent deklaruje zasięg do 670 km dla sedana oraz do 560 km dla SUV-a. Dzięki 800-woltowej architekturze elektrycznej ładowanie od 10 do 80 proc. ma zajmować mniej niż pół godziny, czyli bardzo krótko.
Czy Arabia Saudyjska chce zostać nową siłą motoryzacji?
Exobot to nie jednorazowy eksperyment. Ceer zapowiada już kolejne modele, które mają trafić na rynek w latach 2028-2030. Co ciekawe, firma nie zamierza ograniczać się wyłącznie do aut elektrycznych. W planach są również hybrydy plug-in i samochody spalinowe.
Największym zaskoczeniem niezmiennie jest to, jak wyglądają saudyjskie samochody. Exobot wygląda jak śmiały koncept stworzony wyłącznie po to, by przyciągać wzrok na targach motoryzacyjnych. Powtórzę, bo nadal nie mogę w to uwierzyć: producent twierdzi, że to pełnoprawny samochód seryjny i właśnie w takiej formie wyjedzie na drogi. Oj, trudno będzie oderwać od niego wzrok.
Mat. producenta
Ceer Exobot SUV
Mat. producenta
Ceer Exobot SUV
Mat. producenta
Ceer Exobot SUV
Mat. producenta
Ceer Exobot SUV
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot Sedan
Mat. producenta
Ceer Exobot
Mat. producenta
Ceer Exobot
Mat. producenta
Ceer Exobot
Mat. producenta
Ceer Exobot