Logo

Jechał motocyklem. Popełnił jedną głupotę za drugą i teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia

Dodaj w Google
Tej wrześniowej środy policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Piekarach Śląskich prowadzili właśnie kontrolę prędkości przy ul. Tarnogórskiej. Jednym z wielu kierowców, na których tamtego dnia mundurowi skierowali urządzenie pomiarowe, był motocyklista. Sprzęt pokazał, że porusza się z prędkością 64 km na godz., choć na tym odcinku drogi obowiązuje ograniczenie do 50 km na godz. Policjanci bez wahania dali motocykliście sygnał, aby się zatrzymał do kontroli. No i się zaczęło.

Pościg za motocyklistą na Śląsku

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Na widok policjantów i dawanych przez nich znaków do zatrzymania, motocyklista zwolnił. Nagle, kompletnie nieoczekiwanie, gwałtownie przyspieszył, najwyraźniej postanawiając uciec funkcjonariuszom. Policjanci z Komendy Miejskiej w Piekarach Śląskich natychmiast ruszyli w pogoń, włączając przy tym sygnały świetlne i dźwiękowe.
Policja - zdjęcie ilustracyjne
Policja
Policja - zdjęcie ilustracyjne
Policyjny pościg za motocyklistą zakończył się ok. 3 km dalej, w niewielkim Wymysłowie. Policjanci zatrzymali uciekiniera i niezwłocznie zaczęli rutynowe czynności.
Z okazanych dokumentów wynikało, że motocyklista ma 51 lat. Następnie policjanci zrobili mu badanie alkomatem.
I nic. Motocyklista był zupełnie trzeźwy. Mundurowi z Piekar Śląskich zaczęli więc przeczesywać bazy danych.
I znowu nic. Okazało się, że 51-letni motocyklista ma wszelkie uprawnienia do kierowania jednośladem i nie posiada sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Z pewnością zaskoczyło to policjantów, bo zdarza się, że kierowcy uciekają przed policją właśnie dlatego, że albo są pijani, albo nie mają prawa jazdy lub zarejestrowanego pojazdu, albo sąd nałożył na nich zakaz prowadzenia. Tymczasem jedynym naruszeniem przepisów przez 51-letniego motocyklistę było przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 14 km na godz.
Gdyby więc mężczyzna zatrzymał się posłusznie do kontroli policyjnej, dostałby mandat karny w wysokości 100 zł oraz 2 punkty karne. Za ucieczkę kara jest jednak znacznie wyższa.

Co grozi uciekającemu motocykliście?

Jak podaje policja z Piekar Śląskich, "w związku z niezatrzymaniem się do kontroli drogowej i kontynuowaniem jazdy [kierowca motocykla] odpowie za przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a o dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd. Mężczyźnie grozi m.in. sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywna".
Kiedy 51-latek przyznał się do popełnionego czynu, policjanci spytali go, dlaczego w ogóle uciekał. Jego odpowiedź była kompletnie zaskakująca: "nie mam pojęcia".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
233

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!