To była przerażająca noc dla osób jadących dwoma samochodami tuż przed północą w piątek 18 września 2026 r. Mieli pecha: trafili na pijanego 23-latka. Mężczyzna naruszył tyle przepisów, że w poniedziałek 21 września sąd zdecydował się aresztować go na 3 miesiące. Co się stało na Staroniwskiej w Rzeszowie?
Wypadek trzech aut w Rzeszowie
Policjanci z Wydziału do spraw Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie przesłuchiwali świadków i gromadzili dowody, ustalając okoliczności tego dramatycznie wyglądającego wypadku. Okazały się one mocno bulwersujące.
Mundurowi ustalili bowiem, że w ten piątkowy wieczór mieszkający w powiecie leżajskim 23-latek pił alkohol z kolegami — jak podaje policja w komunikacie — "w trakcie jazdy do Rzeszowa". Najwyraźniej było go im za mało, skoro po drodze zatrzymali się na stacji paliw w Rzeszowie i jeszcze dokupili alkoholu.
Policja
Policja - zdjęcie ilustracyjne
Na miejscu wypadku policjanci wstępnie ustalili, że 23-latek, "jadąc ulicą Staroniwską w kierunku centrum miasta, na łuku drogi w prawo stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas", i tam się zderzył z prawidłowo jadącym kierowcą samochodu osobowego. Siła zderzenia przemieściła oba auta, które następnie uderzyły w kolejne, tym razem jadące w stronę Kielanówki.
Na miejsce wypadku od razu zjawiła się policja, straż pożarna oraz osiem karetek pogotowia — bo tylu było rannych. Policjanci sprawdzili też 23-latka. Na jaw wyszły bulwersujące rzeczy.
Areszt dla pijanego kierowcy w Rzeszowie
Okazało się, że sprawca wypadku był pijany. Badanie pokazało aż przeszło 1,3 promila alkoholu w organizmie. Mało tego, mimo młodego wieku, 23-latek już miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wydał go Sąd Rejonowy w Leżajsku zaledwie trzy miesiące wcześniej, czyli w czerwcu 2026 r.
Jak podaje policja, "akta sprawy funkcjonariusze przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Prokurator, po zaznajomieniu się z materiałem dowodowym, przedstawił zatrzymanemu zarzut spowodowania wypadku drogowego oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wczoraj (21 września 2026 r.), na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy".
Na szczęście nikt nie zginął. W wyniku wypadku zostało jednak rannych aż osiem osób. We wtorek 22 września 2026 r. policja podała, że pięcioro z nich opuściło placówki medyczne.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo