Logo

Wstydził się pokazać twarz, ale opisał wszystko. Handlarz powiedział, co robi się w komisach, gdy nikt nie patrzy

Dodaj w Google
Nazwijmy go Krzysztofem, choć jego imię nawet nie rozpoczyna się na literę K. Mój rozmówca dba o zachowanie anonimowości, nie zgadza się na nagranie rozmowy, na robienie zdjęć. Oczywiście przystaję na jego warunki, za co Krzysztof odpłaca się szczerością. Sprowadzaniem i sprzedażą aut używanych zajmuje się od ponad 20 lat. Nie lubi być nazywany handlarzem, bo to określenie ma jednoznacznie negatywny wydźwięk, a on uważa, że jest uczciwy. Dzisiaj, bo dawniej nie był.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
21038
156
74
65
15
4
1
Autor Piotr Kozłowski
Redaktor Naczelny AutoŚwiat.pl
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!