Jesienne warunki — krótszy dzień, częste opady i mgły — znacznie pogarszają widoczność na drogach. Policja przypomina, że noszenie odblasków znacząco zwiększa bezpieczeństwo. Dzięki nim pieszy jest lepiej i szybciej widoczny, co pozwala na szybszą reakcję kierowcy i uniknięcie potrącenia.
Kampania "Świeć Przykładem — Noś odblaski" ma edukować i zachęcać do noszenia odblasków po zmroku — nie tylko poza obszarem zabudowanym, gdzie jest to wymagane przepisami, ale również w miastach i mniejszych miejscowościach. W akcję włączyli się partnerzy policji. Yanosik będzie przypominał o bezpieczeństwie pieszych użytkownikom aplikacji, a Screen Network wyemituje spoty na ekranach LED.
Widoczność na wagę życia
Odblaskowy element odbija światło reflektorów i pozwala dostrzec pieszego nawet z 300 m. Eksperci zwracają uwagę na prawidłowe umiejscowienie elementów odblaskowych — powinny być widoczne dla nadjeżdżających kierowców i niezasłonięte przez ubranie czy torbę. Opaski, zawieszki, kamizelki oraz ubrania z elementami odblaskowymi to najskuteczniejsze rozwiązania.
Noszenie odblasków zaleca się także w obszarach miejskich. Oświetlenie uliczne nie zawsze wystarcza, a pieszy w ciemnych ubraniach może pozostać niewidoczny, zwłaszcza podczas deszczu lub pomiędzy zaparkowanymi samochodami.
policja.pl
Świeć Przykładem — Noś Odblaski"
Kiedy można dostać mandat za brak odblasku?
Polskie przepisy wymagają, aby piesi poruszający się po zmroku poza obszarem zabudowanym używali odblasków w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu. Nie dotyczy to osób poruszających się po drogach dla pieszych i w strefach zamieszkania.
Mandat za brak odblasku poza obszarem zabudowanym wynosi 100 zł. Policja podkreśla jednak, że argumentem powinna być nie kara, ale własne bezpieczeństwo.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Odblaski także dla kierowców i pasażerów
Choć odblaski kojarzą się przede wszystkim z pieszymi, to kamizelki odblaskowe warto mieć również w samochodzie — zarówno dla kierowcy, jak i pasażerów — mimo że w Polsce nie są one obowiązkowym wyposażeniem. W przypadku awarii lub postoju po zmroku, szczególnie poza obszarem zabudowanym, podróżujące nim osoby stają się pieszymi i również muszą być widoczne dla innych.
Unieruchomiony samochód należy odpowiednio oznaczyć. Na autostradzie i drodze ekspresowej trójkąt ostrzegawczy ustawia się 100 m za pojazdem, na pozostałych drogach poza obszarem zabudowanym — w odległości 30-50 m.
ACZ / Auto Świat
Odblaski
Statystyki nie pozostawiają złudzeń
Dane policyjne, które przytacza Yanosik, są alarmujące. W ostatnim kwartale 2025 r. na polskich drogach doszło do 5080 wypadków, w których zginęło 429 osób, a 6015 zostało rannych. Szczególnie niebezpieczne są drogi poza obszarem zabudowanym — choć wypadków jest tam mniej, ginie w nich znacznie więcej osób.
Na 6172 wypadki poza miastami przypadają aż 1023 ofiary śmiertelne. W mieście — 14 tys. 753 wypadki i 637 zgonów. Poza obszarem zabudowanym człowiek ginął średnio w co szóstym wypadku, a w obszarze zabudowanym — w co 23.
Po zmroku ryzyko rośnie jeszcze bardziej: w 2025 r. na oświetlonych drogach nocą doszło do 2900 wypadków (219 ofiar śmiertelnych), a na nieoświetlonych — do 1673 wypadków, w których zginęły 362 osoby.