Jak czytamy w uzasadnieniu przyjętego rozporządzenia, przez 20 lat od zatwierdzenia poprzedniego rozporządzenia bardzo zmieniło się podejście do mobilności. Wcześniej uwaga skupiała się na drodze i pojeździe, dziś w centrum znalazł się człowiek i przestrzeń miejska.
Nowe przepisy mają promować rower jako zdrową, przyjazną środowisku alternatywę dla samochodu, a także realnie zwiększyć bezpieczeństwo rowerzystów, którzy wciąż należą do najbardziej narażonych użytkowników dróg.
Wyprzedzanie rowerzysty — nowe zasady w Hiszpanii
Największa zmiana dotyczy wyprzedzania rowerzystów lub ich grup poza miastem. Kierowca, który zamierza wykonać taki manewr, najpierw musi zwolnić. Przepisy nakazują, by prędkość podczas wyprzedzania była o 20 km na godz. niższa niż dozwolony limit na danym odcinku drogi. Przykładowo: jeśli dopuszczalna prędkość wynosi 90 km na godz., wyprzedzanie rowerzysty powinno odbywać się maksymalnie z prędkością 70 km na godz. itd.
Hiszpański ustawodawca uznał, że to różnica prędkości stanowi największe zagrożenie dla niechronionych uczestników ruchu. To radykalne odejście od dotychczasowej praktyki, zgodnie z którą kierowcy często przyspieszali, aby jak najszybciej wykonać manewr.
katyapulka / Shutterstock
Rowerzyści w Hiszpanii
Co więcej, w określonych sytuacjach kierowca powinien częściowo lub całkowicie zmienić pas ruchu, a na drogach wielopasmowych — obowiązkowo przejechać na sąsiedni pas. Minimalny odstęp od wyprzedzanego rowerzysty powinien wynosić co najmniej 1,5 metra. Przepisy zakazują również wyprzedzania w sposób, który mógłby zagrażać jadącym z naprzeciwka, nawet jeśli poruszają się poboczem.
Rowerzyści zyskują nowe przywileje w miastach
Zmiany dotyczą także ruchu miejskiego. Rower, jako pełnoprawny pojazd, może poruszać się środkiem pasa ruchu, a nie po jego skraju. Kierowcy samochodów muszą zachować co najmniej 5 metrów odstępu od jadącego przed nimi rowerzysty na tym samym pasie.
W korkach rowerzystom wolno wyprzedzać samochody zarówno z prawej, jak i z lewej strony. Mogą też korzystać ze specjalnych śluz na skrzyżowaniach. Na ulicach jednokierunkowych z ograniczeniem prędkości do 30 km na godz. lub mniej, rowerzyści mogą poruszać się w obu kierunkach — to rozwiązanie znane już z wielu europejskich miast.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak sytuacja wygląda w Polsce?
W Polsce przepisy nie określają maksymalnej prędkości, z jaką można wyprzedzać rowerzystę. Nie ma też obowiązku zmiany pasa ruchu na drodze wielopasmowej ani zachowania konkretnej odległości podczas jazdy za rowerem. Kierowcy są zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności.
Minimalny odstęp boczny podczas wyprzedzania to 1 metr, choć eksperci zalecają 1,5 metra, żeby nie narażać rowerzysty na niebezpieczny podmuch powietrza lub konieczność nagłej korekty toru jazdy.
Zakaz wyprzedzania również nie dotyczy rowerów, ponieważ są one pojazdami wolnobieżnymi. Wyprzedzanie roweru możliwe jest nawet na "podwójnej ciągłej", o ile nie dochodzi do jej najechania. Nie wolno zdecydować się na taki manewr w pobliżu przejazdów kolejowych i rowerowych oraz przejść dla pieszych.