Nowa pełna hybryda VW T-Roca w telegraficznym skrócie: ma 136 KM mocy, przyspiesza od 0 do 100 km na godz. w 9,7 s, średnie zużycie paliwa to 5,0 l na 100 km wg WLTP, a cennik otwiera 138 tys. 900 zł.
Jak działa pełna hybryda w Volkswagenie T-Roc?
Podstawę układu tworzy turbodoładowany silnik 1.5 TSI evo2, który współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi i akumulatorem wysokonapięciowym umieszczonym w podłodze. Akumulator uzupełnia energię podczas jazdy, więc kierowca nie musi zmieniać codziennych nawyków ani planować postojów przy ładowarce. W miejskim ruchu i przy niewielkich prędkościach T-Roc rusza i jedzie wyłącznie na napędzie elektrycznym, a samochód sam dobiera źródło napędu do warunków na drodze. Kierowca ma też do dyspozycji profile jazdy Eco, Comfort i Sport.
Do tej pory VW T-Roc full hybrid dostępny był w wersji 170 KM, która przyspieszała od 0 do 100 km na godz. w 8,5 s, a przy tym legitymowała się zużyciem paliwa na poziomie 5,1 l na 100 km. Teraz do polskiej oferty dołącza wersja 136 KM.
Ile kosztuje hybrydowy Volkswagen T-Roc?
170-konną pełną hybrydę w Volkswagenie T-Rocu trzeba uznać za dość drogą propozycję. Kosztuje wyjściowo 165 tys. 790 zł, ale w aktualnej promocji cena spada do 150 tys. 790 zł. 136-konny hybrydowy VW T-Roc startuje ze znacznie przyjaźniejszego dla naszych portfeli poziomu.
Napęd full hybrid o mocy 136 KM trafia do T-Roca:
- w wersji Life w cenie od 138 tys. 990 zł
- oraz Style od 153 tys. 290 zł.
Słabsza hybryda oferuje rozsądne osiągi, które z pewnością wystarczą do sprawnego poruszania się po mieście i okolicach. 136-konny T-Roc może rozpędzić się maksymalnie do 180 km na godz., a przyspieszenie do pierwszej setki to 9,7 s. Jest więc o ponad sekundę wolniejszy od wersji 170-konnej. Bardzo podobnie wypada za to średnie spalanie — jest o 0,1 l na 100 km niższe. Producent podaje, że VW T-Roc zadowoli się okrągłymi 5 l na 100 km.
Jak Volkswagen T-Roc wypada na tle największego rywala?
Hybrydowy Volkswagen T-Roc wjeżdża na teren jednego z największych bestsellerów polskiego rynku, który raz za razem melduje się w czołowej dziesiątce największych hitów. Także w zestawieniach klientów indywidualnych. Tak, chodzi oczywiście o Toyotę C-HR.
Jeśli spojrzymy na regularny cennik, to bazowa Toyota C-HR 1.8 Hybrid 140 KM e-CVT jest trochę droższa — kosztuje od 140 tys. 900 zł. Japoński crossover znajduje się jednak od dłuższego czasu w sporej promocji, a w niej ceny startują od 123 tys. 800 zł.
I VW T-Roc, i Toyota C-HR z bazowymi hybrydami legitymują się bardzo podobnymi osiągami. Toyota jest nieco bardziej ospała (9,9 s do setki), ale pali trochę mniej — 4,7-4,8 l na 100 km.
Materiały prasowe
Toyota C-HR i VW T-Roc
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo