To właśnie z ich powodu walka na oesach stała się niebezpieczna, ciekawi mnie tylko to jaki przyświecał im cel?Czy zjawili się oni na rajdzie po to aby podziwiać rywalizację zawodników? A może jedynie w celu podziwiania efektownych dzwonów spowodowanych ich bezmyślnością. Coś tu jest nie tak?Kibice narzekają, że rajdy w naszym kraju umierają powolną śmiercią. Ale ja pytam ich czy może być inaczej, skoro na rajdzie pojawiają się idioci mający za nic ludzkie zdrowie i życie? Czy kierowca w takich warunkach ma ochotę na kolejne starty? Wątpię, ja na ich miejscu wybrałbym zawody w innym kraju.Wiem, że wśród licznie zgromadzonych miłośników sportów motorowych stanowili oni garstkę - ale za to jak niebezpieczną. Czy naprawdę nikt z kibiców nie widział co oni robią?Jednak dosyć narzekania. Mam nadzieję, że sytuacja jaka miała miała miejsce na Rajdzie Subaru się nie powtórzy podczas innych imprez.{player}1184598138821.flv{/player}
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"
Auto Świat
Festiwal "gum"
Festiwal "gum"