Nowe przepisy zadziałały. Driftował i już nie ma prawa jazdy

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • W życie weszły nowe przepisy dotyczące niebezpiecznych zachowań w ruchu drogowym, w tym driftowania.
  • 19 kwietnia 2026 r. 23-letni kierowca BMW driftował na parkingu, uszkadzając znak drogowy.
  • Został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
  • Około tego samego czasu, 18-letni kierowca Renault ukradł przewrócony znak, również zostając ukaranym.
  • Nowe regulacje przewidują surowe kary za driftowanie oraz jazdę na jednym kole.
Od 30 marca 2026 r. obowiązują nowe regulacje, które jasno określają odpowiedzialność za szczególnie ryzykowne zachowania w ruchu drogowym, takie jak driftowanie czy jazda na jednym kole. Zmiany w prawie to odpowiedź na rosnącą liczbę przypadków wykorzystywania dróg publicznych do niebezpiecznych manewrów i pokazów. Wcześniej takie działania były kwalifikowane ogólnie jako stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Teraz zostały wprost ujęte w taryfikatorze mandatów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Driftowali BMW na parkingu. Kierowca już nie ma prawa jazdy

Do tego incydentu doszło 19 kwietnia 2026 r. około godziny 19:00. Policjanci otrzymali zgłoszenie od pracowników ochrony galerii handlowej, którzy zauważyli kierowcę BMW wykonującego niebezpieczne manewry na parkingu. Istniało również podejrzenie, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu.
BMW driftujące po parkingu
Policja
BMW driftujące po parkingu
Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze nie zastali już wskazanego pojazdu. Dzięki analizie nagrań z monitoringu szybko ustalili przebieg zdarzenia. Zarejestrowany materiał potwierdził, że kierowca BMW driftował na parkingu, a podczas tych manewrów uszkodził znak "zakaz wjazdu". Policjanci ustalili, że za kierownicą siedział 23-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz stracił prawo jazdy na trzy miesiące, zgodnie z nowymi przepisami.

Inny kierowca ukradł znak, który "skasowało" BMW

Kilka minut po odjeździe kierowcy BMW na ten sam parking wjechał 18-letni kierowca Renault. Jak ustalili funkcjonariusze, młody mężczyzna zauważył przewrócony znak drogowy i postanowił zabrać go, chowając do bagażnika swojego auta. Policjanci szybko ustalili jego tożsamość, a 18-latek został zatrzymany i ukarany mandatem. Nie potrafił racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania.
Uszkodzony znak
Policja
Uszkodzony znak

Jakie kary obowiązują od 30 marca?

Od 30 marca 2026 r. obowiązują przepisy, które jednoznacznie regulują odpowiedzialność za szczególnie niebezpieczne zachowania na drodze. Zmiany te mają na celu ograniczenie liczby przypadków wykorzystywania dróg publicznych do ryzykownych manewrów i pokazów, które mogą zagrażać innym uczestnikom ruchu.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami:
  • za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg (tzw. drift) grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 złotych oraz 15 punktów karnych, 
  • w przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat (recydywa), kara wzrasta do co najmniej 3000 złotych, 
  • jazda na jednym kole — w przypadku motocykla lub poruszanie się pojazdem samochodowym tylko na jednej osi — podlega identycznym sankcjom: wysokiemu mandatowi oraz 15 punktom karnym.
Dodatkowo, jeśli kierowca rażąco naruszy zasady bezpieczeństwa, policjant może zatrzymać prawo jazdy na trzy miesiące. W sytuacji, gdy kierujący stworzy realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może trafić do sądu. Wówczas kierowca musi liczyć się z grzywną nawet do 30 tys. zł oraz możliwością orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
228
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!