. 30 lat! Napęd hybrydowy debiutuje w kompaktowym Aurisie, a w kolejce czekają wodorowe ogniwa paliwoweCzerwone auto na zdjęciach to protoplasta dzisiejszego Priusa.Czyżby? A co może mieć z nim wspólnego? Napęd.Skonstruowany na bazieToyoty Sports 800 prototyp ma pod maską turbinę gazową o mocy 30 KM, która wcale nie napędza kół samochodu na drodze mechanicznej.W zamian porusza wałem generatora, a ten dostarcza prądu silnikowi elektrycznemu, który porusza kołami pojazdu. Taki układ jest dziś nazywany hybrydą szeregową. Tak, tak– to, co niektórzy producenci zapowiadają jako ultranowoczesną technologię przyszłości,już ponad 30 lat temu znalazło się pod maską eksperymentalnej Toyoty.Ale żeby nie było, że wychwalamy tę markę pod niebiosa,mamy jeszcze zimny prysznic dla wszystkich,którzy chcieliby zostać okrzyknięci wynalazcami hybrydy szeregowej: pierwsze lokomotywy spalinowo--elektryczne działające na podobnej zasadzie miałyby dziś ponad 80 lat!