Kolejny odcinek z serii: Palimy się do jazdy

Robert Rybicki
Robert Rybicki
To kolejny samochód, który został strawiony przez ogień. Ale w przeciwieństwie do poprzednich przypadków ofiarą żywiołu nie padło Ferrari czy Lamborghini, ale Alfa Romeo. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru było zwarcie w akumulatorze. To kolejny dowód na to, że piękne rzeczy często bywają niebezpieczne. Cóż, nie ma róży bez kolców!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu