Dlaczego taki duży? Bo to kombi. Ale spokojnie, pod przednią maską też jest dużo, ale czegoś innego.
Insignia OPC podkręcona przez niemieckiego tunera Steinmetza osiągnęła na włoskim torze Nardo prędkość 287,4 km/h, dzięki czemu została najszybszym Oplem w historii.
Model, który pobił rekord, miał pod maską 400 KM (standardowe OPC ma 325 KM i osiąga 250 km/h). Prawie 288 km/h to dużo jak na Opla, ale tak w ogóle to mało. Szczególnie w porównaniu z najszybszym autem świata i psem goniącym z prędkością dźwięku.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Wiadomości
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!