Natasza Urbańska już ma swoją nową brykę

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Niewielki, terenowy Mercedes wyposażony jest w silnik wysokoprężny o mocy 224 KM. Osiągi są na tyle dobre (7,5 s do setki, maksymalnie 220 km/h), że Natasza nie powinna się już nigdy nigdzie spóźnić. Tym bardziej, że ma napęd na cztery koła, więc jakby co, zawsze może zjechać z utwardzonej drogi i pojechać na skróty.
No dobra, pewnie nigdy tego nie zrobi, co nie znaczy, że Mercedes się jej nie przyda. Auto ma całkiem pojemny bagażnik (450 – 1550 l), więc będzie można jeździć na duże zakupy.
Merc ma także przyciemniane szyby, więc żaden paparazzi nie zrobi Nataszy kompromitującego zdjęcia, jak będzie nieumalowana, gdy będzie przeglądać gorące zdjęcia Lewisa Hamiltona lub jak będzie wkurzona na Anię Muchę, z którą przegrała „Taniec z gwizdami” i która ma taki sam samochód, tyle tylko że biały.
Ja bym był wkurzony.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu