Logo

Pijany kierowca zakończył jazdę w oczku wodnym

Właścicielka posesji w Buchałowicach usłyszała głośny huk. Kiedy wyszła na podwórko, w oczku wodnym było już zaparkowane Suzuki Baleno. Kobieta wezwała pogotowie, a następnie wyciągnęła mężczyznę z samochodu i udzieliła mu pierwszej pomocy.
Jak się okazało, mężczyzna stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi, staranował dwie rosnące na posesji tuje i zatrzymał się dopiero na kamieniach otaczających oczko wodne.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Okazało się, że 59-letni kierowca był w stanie tak silnego upojenia alkoholowego, że nie był w stanie poddać się badaniu. Mężczyzna trafił do szpitala, teraz usłyszy zarzuty spowodowanie zagrożenia na drodze i jazdy pod wpływem alkoholu.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Powiązane tematy:Wiadomości
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!