Rolls-Royce pod ostrzałem

Filip Otto
Filip Otto
Nie, chodzi o ostrzeliwania takiego auta prawdziwą bronią, kilkanaście razy, bez litości, bez przerwy. Owszem, szkoda, że po takim teście droższy niż niejedno państwo Rolls-Royce Phantom nadaje się na złom, ale chodzi przecież o życie i zdrowie tych, którzy opancerzonego auta potrzebują. A to jest najważniejsze i bezcenne. Spójrzcie, jak taki test wygląda.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Filip Otto
Filip Otto

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu