Generalnie to Mercedes odświeżył paletę silników w swojej flagowej limuzynie. Klasa S wyposażona może być w nowy silnik benzynowy V8 (4,7 l 435 KM), nowa benzynówkę V6 (3,5 l 306 KM), nowe wysokoprężne V6 (3,0 l 259 KM) i nowego, pierwszego w prawie 60-letniej historii flagowego modelu tej marki czterocylindrowego klekota.

Ma 2,2 l pojemności, oferuje 204 KM i sprawia, że klasa S jest najoszczędniejszą limuzyną świata, która jako pierwsza osiągnęła spalanie na poziomie 5,7 l/100 km. Czterocylindrowa klasa S osiąga setkę w 8,2 s (wstydu nie ma) i rozpędza się do 240 km/h (wstydu nie ma). Kurcze, co jeszcze przyniosą nam te ekologicznie zwariowane czasy? Supersamochód z trzycylindrowym turbodieslem?