Ich montaż wymaga wcześniejszego zainstalowania na dachu tzw. bagażnika bazowego, czyli po prostu dwóch belek, do których mocuje się uchwyty specjalistyczne oraz boksy bagażowe. Teoretycznie na dachu zmieścić można nawet cztery rowery, ale nie każde auto to wytrzyma. Należy sprawdzić w instrukcji obsługi dopuszczalne obciążenie dachu, bowiem często wynosi ono tylko 50 kg.W sprzedaży są też uchwyty do przewożenia dwóch lub trzech rowerów z tyłu auta, montowane na tylnej klapie. Ich zaletą jest łatwiejsze wkładanie rowerów. Wady to trudny dostęp do bagażnika, brudzenie się przewożonych rowerów oraz częste uszkodzenia lakieru. Najpraktyczniejsze, ale i dość drogie są uchwyty montowane na haku holowniczym. Dzięki możliwości odchylenia uchwytu zapewniają łatwy dostęp do bagażnika auta. Więcej informacji o przewożeniu rowerów zamieścimyw majowym wydaniu "Poradnika AŚ" (w sprzedaży od przyszłego tygodnia).Najpierw potrzebny jest hakUchwyty do przewozu rowerów zakładane na hak są najwygodniejsze, ale najpierw trzeba mieć... hak. Cena haka z montażem zawiera się w granicach od 250 do 500 zł, wyższa może okazać się w wypadku aut nietypowych czy też mało popularnych. Około 100-200 zł można zaoszczędzić, montując hak samodzielnie, na przeglądzie musimy tylko przedstawić atest haka. Więcej informacji na ten temat w majowym "Poradniku Auto Świata".Uwaga na światła!Należy sprawdzić, czy przewożone rowery nie przesłaniają świateł tylnych i tablicy rejestracyjnej. Poruszanie się po drogach publicznych jest w takiej sytuacji niezgodne z przepisami. Niektóre droższe uchwyty do przewozu rowerów wyposażone są w dodatkowe światła. Belki ze światłami oferowane są też jako wyposażenie dodatkowe - często najtaniej od razu zdecydować się na wydatek porównywalny z mandatem.Rozwaga zalecanaMocowanie rowerów na samochodzie, niezależnie od rodzaju uchwytu, wymaga dużej staranności. Przed rozpoczęciem jazdy trzeba zawsze skontrolować, czy wszystkie gałki są dobrze przykręcone, a paski zaciśnięte. Podczas dłuższych podróży trzeba okresowo sprawdzać, czy mocowania się nie obluzowały. Nie przekraczajmy prędkości 90 km/h oraz zachowujmy odstęp pozwalający na łagodne hamowanie.