Pani Wiolecie Świerczyńskiej się to udało: widziała, jak powstaje samochód, który wygrała w plebiscycie tygodnika „Auto Świat” – Złota Kierownica 2010 (ogłoszenie wyników na naszych stronach internetowych 26 października 2010 r. o godz. 19.00!) Wraz z laureatką zwiedziliśmy gliwicką fabrykę samochodów, w której wytwarzany jest Opel Astra IV.

Pierwsza niespodzianka czekała nas na bramie wejściowej, gdzie dowiedzieliśmy się, że musimy odbyć specjalne szkolenie, które umożliwi nam bezpieczne poruszanie się po fabryce. Obejrzeliśmy kilkunastominutowy film instruktarzowy i już mogliśmy wejść na teren fabryki z naszym przewodnikiem.

Dla osoby „z zewnątrz” najbardziej interesujący jest montaż samochodu, który w gliwickiej fabryce trwa około 4,5 godziny. W tym czasie każdy pojazd powstaje z setek elementów, by po sprawdzeniu go na końcu linii montażowej wyjechać już na własnych kołach.

„Nie spodziewałam się, że produkcja samochodu może być aż tak fascynująca. Dla mnie, jako przyszłej właścicielki Astry możliwość obserwowania, jak powstaje moje auto, to duże przeżycie. Mogłam wszystko zobaczyć, a nawet dotknąć” – powiedziała pani Wioleta Świerczyńska.

Jednak nieoczekiwaną atrakcją fabryki samochodów okazały się…rowery. Jak się okazuje najlepszym wewnętrznym środkiem transportu pomiędzy poszczególnymi działami fabryki jest trójkołowy rower z bagażnikiem na części lub dokumenty. Także takim pojazdem mogła przemieszczać się nasza laureatka.

Zapraszamy do galerii, w której razem z panią Wioletą zwiedzimy gliwicką fabrykę Opla.