Niezależnie od tego, jak ogromna jest ich liczba, przemieszczają się spokojnie, ponieważ rozumieją się wzajemnie i mają wspólny cel. Twoim zadaniem jako kierowcy jest włączyć się w strumień samochodów, posuwać się wraz z nim i wyjechać z niego, czyniąc przy tym jak najmniej zamętu. Wtedy twoje uczestnictwo w ruchu drogowym będzie dla wszystkich korzystne. Myśląc w korku jedynie o tym, żeby jak najszybciej posuwać się naprzód, z pewnością zdenerwujesz innych w równym stopniu, jak samego siebie. Niewiele możesz zyskać, a czyniąc w sznurze samochodów zamieszanie przez agresywne zajeżdżanie drogi, w rezultacie spowolnisz posuwanie się korka naprzód. Pamiętaj jednak i o tym, że opieszałość także rozsierdzi innych. Postaraj się zatem świadomie nie opóźniać jadących za tobą.