Garaż tunera: VW Lupo – wózek Papy Smerfa

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Janek zakupił Lupo z małym litrowym silniczkiem produkowanym w zakładach Škoda w roku 2000. Samochód miał wtedy na liczniku 20 000 km i był w doskonałym stanie. W takiej konfiguracji VW Lupo nie jest żadnym ścigaczem. Trzycylindrowa jednostka o mocy 50 koni mechanicznych mogąca rozpędzić auto do maksymalnej prędkości 152 km/h nadaje się co najwyżej do jazdy miejskiej. Jednak sympatyczne nadwozie i relatywna rzadkość na zlotach tuningowych przekonały 19-letniego tunera do małego Volkswagena.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Eksploatacja Porady

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu